Top 10
TOP 7 szkół jazdy z Warszawy w 2026 roku. OSK „Lauto” prezentuje ranking na podstawie opinii kursantów ze stolicy

 

Czy można zrobić kurs na prawo jazdy w 2 tygodnie? To pytanie nurtowało Nikodema, który otrzymał propozycję nie do odrzucenia. Dotyczyła ona świetnej pracy za godziwe pieniądze.

Gdzie był ukryty haczyk? Otóż pracodawca wymagał, aby chłopak miał prawko na kategorię B. Jak na złość nie było zbyt wiele czasu na ogarnięcie kursu, bo już za miesiąc Nikodem miał zasiąść za kółkiem.

Chłopak nie poddał się. Zaprosił na pizzę na mieście siedmiu znajomych, którzy całkiem niedawno zrobili prawko na kategorię B. Wszyscy zdali za pierwszym bądź drugim podejściem, więc najwyraźniej wybrali dobry OSK. Wszyscy także pracowali za kółkiem, albo jako zawodowi kierowcy, albo w roli przedstawicieli handlowych.

Gdy więc zasiedli w pizzerni na mieście, Nikodem zadał to kluczowe pytanie:

— Skoro tak dobrze sobie radzicie za kółkiem oraz z marszu zdaliście w WORD-zie, tak więc powiedzcie mi, gdzie zrobiliście prawko?

Odpowiedź, która padła z ich ust, zszokowała chłopaka. Otóż jak się okazało, wszyscy robili kurs w tej samej szkole. Wszyscy także byli zgodni co do tego, że to najlepszy ośrodek w stolicy.

Jaka to szkoła? O tym za chwilę. Najpierw wymieńmy siedem najlepszych ośrodków w Warszawie według opinii Google. Wybraliśmy tylko te OSK, które uzyskały średnią ocen 5,0 na 5,0. Drugim kryterium wyboru była ilość opinii. Tak więc jeśli dana szkoła miała ich więcej, wyprzedzała tą, która miała ich mniej. Oto najlepsze ośrodki poczynając od tego, który uzyskał najwięcej ocen przy średniej 5,0 na 5,0.

Szkoła jazdy „Gazelka” z Warszawy

  • Opis. Wystarczy wybrać się na ulice stolicy, aby co jakiś czas natknąć się na elkę z logo tego ośrodka. Ta szkoła jest wszędzie! Musimy się z tym liczyć, że gdy otworzymy lodówkę, możne z niej wyjechać „Gazelka”. A tak na serio to najpopularniejsza na mieście, największa w stolicy, szkoła która działa od lat i zebrała wiele świetnych opinii kursantów.
  • Opinie. Tylko w lokalizacji Bemowo-Bielany uzyskała ocenę 5,0 na 5,0 przy 1,2 tys. wystawionych ocen.
  • Cennik.

OSK „Expert” z Warszawy

  • Opis. Jego instruktorami są ludzie z uprawnieniami egzaminatora, więc można rzec — choć może będzie to trochę naciągane — że jest to szkoła polecana przez egzaminatorów z WORD-u. Jazdy przebiegają na trasach egzaminacyjnych, więc kursant przećwiczy wszystkie pułapki czy zakamarki, które może spotkać na egzaminie. Jest to drugi najpopularniejszy ośrodek w stolicy.
  • Opinie. W lokalizacji Bemowo jest to 5,0 na 5,0 przy 1,2 tys. wystawionych ocen.
  • Cennik.

OSK Lejdis & Gentleman z Warszawy

  • Opis. Jak każda duża szkoła, także i ta ma swoje plusy i minusy. Z tym że tutaj plusy przeważają szalę, więc ostatecznie warto odbyć w tym ośrodku szkolenie. Niewątpliwym atutem jest tutaj szeroka kadra instruktorów, która sprawia, że jeśli z jakimś nie będziemy czuli chemii, możemy go wymienić na innego, bardziej do nas dopasowanego. Na pewno znajdziemy tu takiego instruktora, który będzie zaangażowany i na luzie w komunikacji, tak więc każda jazda będzie przebiegać w miłej i radosnej atmosferze. Nawet w dzień egzaminu możemy liczyć na wsparcie instruktora, który nas zmotywuje i rozbawi, abyśmy mogli podejść do egzaminu bez spiny i pokazać najlepszą wersję siebie.
  • Opinie. 5,0 na 5,0 przy 801 oddanych głosach.
  • Cennik.

Szkoła jazdy „Auto Liga” z Warszawy

  • Opis. Jest to szkoła, która stawia na świetne przygotowanie psychologiczne do egzaminu w WORD-zie. Instruktorzy są pogodni i rzeczowi, a przygotowanie kursanta indywidualne, świetnie skrojone do jego potrzeb i charakteru. Tak więc instruktorzy po jeździe omówią każdy przejechany kilometr, wszystkie zaistniałe błędy, ale nie zrobią tego po to, aby zdołować kursanta, ale wręcz przeciwnie: ich wskazówki go uskrzydlą i sprawiają, że kolejne jazdy będą lepsze, a sam egzamin w WORD-zie stanie się tylko przyjemną formalnością, gdyż zostanie zdany za pierwszym podejściem.
  • Opinie. 5,0 na 5,0 przy 624 wystawionych ocenach.
  • Cennik.

OSK „Prosto” z Warszawy

  • Opis. Za przykład tego, jak funkcjonuje ten ośrodek, niech posłuży historia Anki. Otóż dziewczyna była zrezygnowana, gdyż w poprzedniej szkole wyjechała 80 godzin za kółkiem oraz 5-krotnie oblała egzamin w WORD-zie. Wydawać by się mogło, że nie nadaje się do bycia kierowcą. Nic bardziej mylnego! To nie jej braki stanowiły problem, ale ośrodek, w którym robiła kurs. Wystarczyło zmienić go na „Prosto”, aby wszystkie drogi na mieście stały się proste. Nowa szkoła zaoferowała jej jazdę różnymi samochodami, z różnymi instruktorami oraz na różne sposoby (górka tyłem czy łuk na milion sposobów). Dzięki temu uodporniła się na stres związany z przesiadką do auta egzaminacyjnego z nowym pasażerem (egzaminatorem) tuż obok. Gdy nie potrafiła wykonać manewru w czasie szkolenia, instruktor cierpliwie czekał, aż sama sobie poradzi, a nie chwytał za kierownicę i jej nie wyręczał. Nie może więc dziwić fakt, że zdała bez problemu…
  • Opinie. 5,0 na 5,0 przy 396 wystawionych ocenach.
  • Cennik.

OSK „Konan” z Warszawy

  • Opis. Asem tego ośrodka jest Andrzej, bardzo sympatyczny i cierpliwy instruktor. Jasno i spokojnie wszystko wytłumaczy, dzięki czemu jazdy przebiegną bezstresowo i w miłej atmosferze. Można mu zadać każde pytanie, i każde nie pozostanie bez merytorycznej odpowiedzi. Jeśli więc szuka się instruktora, który posiada cechy idealnego kandydata na męża (cierpliwy, zapewniający bezpieczeństwo, wyrozumiały, z humorem oraz pracowity), to właśnie Andrzej z OSK „Konann” będzie dobrym wyborem. Niestety, ale nie udało nam się ustalić, czy Andrzej jest żonaty. Nie ma innej drogi, aby się o tym przekonać: trzeba zapisać się na kurs w OSK „Konan”!
  • Opinie. 5,0 na 5,0 przy 359 wystawionych ocenach.
  • Cennik. Brak cennika na kategorię B.

Szkoła jazdy „IntroHL” z Warszawy

  • Opis. Niewątpliwie rozpoczynając kurs w tym ośrodku kupuje się bilet pierwszej klasy, co zresztą widać po cenie kursu. Płaci się tu za wysoką jakość obsługi, która jest na każdym kroku, począwszy od załatwiania spraw w biurze, przez szkolenie teoretyczne, a na praktyce kończąc. Instruktorzy są mili, rzeczowo podchodzą do swojej pracy. Wymagają, ale nie terroryzują kursantów, tylko dbają o świetną atmosferę, tak że nie wiadomo kiedy przeleci kurs…
  • Opinie. 5,0 na 5,0 przy 345 wystawionych ocenach.
  • Cennik.

Podsumowanie. Jaka jest najlepsza szkoła jazdy z Warszawy w 2026 roku?

Chcąc odpowiedzieć na to pytanie, powróćmy do historii z pierwszego akapitu. Gdy Nikodem szukał najlepszego OSK, zaprosił siedmiu znajomych na pizzę i zadał im pytanie, gdzie zrobili kurs. Wszyscy jak jeden mąż odrzekli:

— Prawko robiliśmy w najlepszej szkole na mieście, czyli w OSK „Lauto”!

Chłopak poszedł (a raczej pojechał) w ich ślady.

Jak przebiegało szkolenie Nikodema w szkole jazdy z Warszawy?

  • Po pierwsze teorię zrobił w jeden weekend. Zajęcia trwały od 9.00 do 18.00 w sobotę i niedzielę.
  • Po drugie zapisał się na egzamin w WORD-zie, który zdał 7 dni później.
  • Po trzecie w międzyczasie codziennie siedział za kółkiem, najpierw po 2 godziny, a potem po 3 godziny dziennie.
  • Po czwarte wykupił dostęp do aplikacji „Szybkie Prawko”, dzięki której — po wyjeżdżeniu 30 godzin — zapisał się w ciągu 7 dni na egzamin praktyczny w WORD-zie na Bemowie.
  • Po piąte 9 dni później odebrał wymarzone prawko i rozpoczął pracę za kółkiem jako kierowca zawodowy.

Teraz Nikodem pracuje za kółkiem w tej samej firmie, gdzie został zatrudniony po zrobieniu prawka. Gdy pewnego dnia znajoma zaprosiła go na pizzę i zadała pytanie, gdzie zrobił prawko, odrzekł bez wahania:

— Jak to gdzie? W najlepszej szkole jazdy w Warszawie, czyli w OSK „Lauto”!

On_line nauka jazdy
TOP 7 aplikacji do nauki teorii na egzamin w WORD-zie. Szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy porównuje najlepsze programy edukacyjne

 

Zanim Marcel wybrał szkołę jazdy z Warszawy, postanowił samodzielnie przygotować się do egzaminu teoretycznego w WORD-zie. Chciał w ten sposób zaoszczędzić pieniądze, ucząc się poza OSK. W tym celu przeszukał Internet i wyłonił najbardziej optymalne — jak mu się zdawało — aplikacje do nauki teorii na kategorię B.

Z racji tego, że planował szkolenie teoretyczne na własną rękę, potrzebował programu edukacyjnego, który nie tylko pomoże mu ogarnąć cały materiał, ale także umożliwi zdanie egzaminu za pierwszym podejściem. W tym celu skontaktował się telefonicznie z szefem ośrodka nauki jazdy.

— Dzień dobry, jestem Marcel i chcę odbyć kurs praktyczny w pana szkole. Jednak teorię zrobię sam, z pomocą apki. Proszę mi powiedzieć, na co zwrócić uwagę, wybierając taki program…

— Dzień dobry. Fajnie, że chce pan odbyć kurs w naszej szkole. Chętnie panu podpowiem, na co zwrócić uwagę…

Co doradził szef OSK?

  • Po pierwsze należy sprawdzić, czy aplikacja oferuje wykłady. Nie muszą być na żywo, mogą to być „odgrzewane kotlety”…
  • Po drugie powinniśmy się upewnić, czy testy są zgodne z wytycznymi Ministra Infrastruktury, oraz czy pytania są takie same jak na egzaminie w WORD-zie.
  • Po trzecie zwróćmy uwagę, czy oprócz prawidłowych odpowiedzi, testy mają także wyjaśnienie, dlaczego odpowiedź brzmi tak, a nie inaczej.
  • Po czwarte sprawdźmy, jaka jest cena kursu oraz co obejmuje.
  • Po piąte warto zweryfikować, jaką ocenę uzyskał program oraz za co kursanci go cenią, a za co nie.

Za radą szefa OSK Marcel wybrał 7 aplikacji do nauki teorii na prawko, a następnie ocenił je od najsłabszej do najlepszej…

E-testy na prawo jazdy”. Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje program, który zajął 7. lokatę w rankingu

Czym się charakteryzuje aplikacja „E-testy na prawo jazdy”?

  • Wykłady: brak, jest tylko darmowy test próbny.
  • Testy: są aktualizowane.
  • Wyjaśnienie: testy mają podpowiedzi.
  • Cena: jak zwykle zależy od pakietu. I tak pełna wersja na 180 dni kosztuje 40 zł, 90 dni: 30 zł, a 30 dni: 25 zł. Są także pełne wersje z krótszym terminem użytkowania: na 15 dni (20 zł), 5 dni (15 zł) oraz 1 dzień (8 zł).
  • Ocena: brak oceny w Google Play.

Testy na prawo jazdy” . Ośrodek z Warszawy wymienia aplikację, która zajęła 6. pozycję w rankingu

Czym się charakteryzuje narzędzie edukacyjne „Testy na prawo jazdy”?

  • Wykłady: brak.
  • Testy: jak najbardziej są zgodne z wytycznymi Ministerstwa Infrastruktury. Zawierają pytania takie same i w takiej samej formie jak w WORD-zie.
  • Wyjaśnienie: jest umieszczony komentarz wyjaśniający, dlaczego powinniśmy wybrać daną odpowiedź.
  • Cena: determinuje ją czas dostępu do testów. I tak 40-dniowy okres to wydatek 19 lub 29 zł, w zależności czy wybieramy opcję polskojęzyczną, czy obcojęzyczną, 90-dniowy obowiązuje z kodem promocyjnym a 120-dniowy kosztuje 29 lub 39 zł i też zależy od wyboru języka.
  • Ocena: brak oceny w Google Play.

Testy. Portal nauki jazdy” OSK z Warszawy informuje, które narzędzie edukacyjne zajęło 5. lokatę w rankingu

Czym się charakteryzuje program „Testy. Portal nauki jazdy”?

  • Wykłady: brak.
  • Testy: pytania są takie same jak w WORD-zie.
  • Wyjaśnienie: komentarze pojawiają się, gdy zostanie udzielona nieprawidłowa odpowiedź.
  • Cena: przy dostępie na 90 dni: 20 zł, 30 dni: 16 zł oraz 10 dni: 12 zł.
  • Ocena: 2,6 na 5,0 przy 36 opiniach oraz przeszło 5 tys. pobrań.

Prawko.pl Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje aplikację, która zajęła 4. pozycję w rankingu

Czym się charakteryzuje „Prawko.pl”?

  • Wykłady: transmisje lekcji, podobnie jak czat, są codziennie od 18.00, z możliwością zadawania pytań. Instruktorzy prowadzą zajęcia z humorem i w świetnej atmosferze. Jeśli nie „zdążyliśmy” na wykład na żywo, nic straconego! Każdy jest archiwizowany i możemy go wysłuchać w dowolnym czasie.
  • Testy: pytania są zgodne z aktualnymi, które pojawiają się na egzaminie w WORD-zie i obejmują wszystkie kategorie prawa jazdy.
  • Wyjaśnienie: jest zawarte do wszystkich pytań z oficjalnej bazy egzaminacyjnej.
  • Cena: do wyboru mamy 3 pakiety. I tak wersja na 21 dni kosztuje 79 zł i zawiera 1 cykl wykładów z czatem na żywo. Pakiet na 45 dni (najczęściej wybierany) kosztuje 119 zł i obejmuje 3 cykle wykładów z czatem na żywo. Natomiast na 90 dni kosztuje 199 zł i ma 6 cykli z czatem na żywo.
  • Ocena: ta platforma uzyskała 4,7 na 5,0 przy 950 opiniach i przeszło 100 tys. pobrań programu.

IMAGE Prawo jazdy” Szkoła jazdy z Warszawy wymienia aplikację mobilną, która zajęła 3. lokatę w rankingu

Czym się charakteryzuje „IMAGE Prawo jazdy”?

  • Wykłady: są dostępne zarówno w formie transmisji z instruktorem, jak i w wersji archiwalnej (do odtworzenia w dowolnym momencie).
  • Testy: zawierają te same pytania i w tej samej formie co w WORD-zie. Obejmują wszystkie kategorie na prawo jazdy. Wyróżniamy następujące moduły: nauka, egzamin, trudne pytania oraz skrzyżowania. Są także statystyki nauki.
  • Wyjaśnienie: jak najbardziej otrzymamy komentarze do odpowiedzi.
  • Cena: przy dostępie na 7 dni wynosi 14,99 zł, na 30 dni: 23 zł, na 90 dni: 30 zł oraz na 120 dni: 37 zł.
  • Ocena: 4,8 na 5,0 przy 9,92 tys. opinii i ponad 100 tys. pobrań.

ZdamyTo”OSK z Warszawy informuje, który program edukacyjny zajął 2. pozycję w rankingu

Czym się charakteryzuje pakiet „ZdamyTo”?

  • Wykłady: są zarówno na żywo, jak i zajęcia z archiwum.
  • Testy: takie same jak w WORD-zie.
  • Wyjaśnienie: występuje uzasadnienie odpowiedzi.
  • Cena: tutaj dostępne są dwie wersje w różnych cenach. Pierwszy pakiet na 90 dni za 39 zł, obejmuje: e-booki, e-kurs z setkami animacji czy „odgrzewane” wykłady z instruktorem. Drugi, z dostępem na 180 dni za 79 zł, zawiera: dwie drukowane książki, e-booki, rozszerzony kurs z lektorem oraz zarówno „odgrzewane” wykłady z instruktorem, jak i lekcje na żywo.
  • Ocena: 4,8 na 5,0 przy 30,4 tys. opinii oraz przeszło 1 mln pobrań.

Testy na prawo jazdy 360” Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje aplikację, która zajęła 1. miejsce w rankingu

Czym się charakteryzuje program „Testy na prawo jazdy 360”?

  • Wykłady: są to zajęcia z lektorem i obejmują zarówno kategorię B, jak i A.
  • Testy: witryna udostępnia darmowe testy, które cieszą się wielką popularnością wśród kursantów. Natomiast płatne testy obejmują nie tylko wszystkie pytania dostępne na egzaminie państwowym, które są na bieżąco aktualizowane, ale także wszystkie kategorie prawa jazdy. Występuje tutaj opcja wyboru pytań, np. otrzymamy tylko te, które sobie zapisaliśmy, na które nie odpowiedzieliśmy czy na które błędnie odpowiedzieliśmy.
  • Wyjaśnienie: każde pytanie ma swoje objaśnienie.
  • Cena: Tutaj obowiązują cztery pakiety. Na 5 dni kosztuje 23 zł plus wykłady z lektorem za 6 zł, na 1 miesiąc 31 zł plus wykłady za 11 zł, na 3 miesiące 37 zł plus wykłady za 15 zł oraz na 6 miesięcy 54 zł plus wykłady za 21 zł. Warto nadmienić, że te wykłady nie są obowiązkowe przy zakupie i dotyczą kategorii A oraz B.
  • Ocena. 4,9 na 5,0 przy 21 tys. opinii i przeszło 1 mln pobrań.

Podsumowanie. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, którą aplikację wybrał Marcel oraz czy zdał za pierwszym podejściem teorię w WORD-zie

Szef ośrodka odebrał telefon:

— „Lauto”, słucham?

— Tu Marcel… Jestem po egzaminie teoretycznym w WORD-zie. Zdałem go za pierwszym podejściem… Wcześniej zrobiłem ranking najlepszych aplikacji do nauki jazdy. Przy określaniu pozycji programów kierowałem się opiniami kursantów oraz liczbą głosów i sumą ich pobrań. Według mnie najlepszą apką jest „Prawo Jazdy 360” i właśnie ją wybrałem, z czego się niezmiernie cieszę!

— Świetnie! Zaoszczędził pan na teorii, która u mnie kosztowałaby 100 zł, a w jej cenie byłby dostęp do tej samej aplikacji, którą pan wybrał. Teraz pozostaje tylko odbyć kurs praktyczny w szkole jazdy „Lauto” z Warszawy

 

 

Ośrodek egzaminacyjny na prawo jazdy
Czy egzaminator wie, który raz zdajemy w WORD-zie? Szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy odpowiada na pytania kursantów

W jednym z klubów siedzieli przy stoliku czterej kursanci ze szkoły jazdy z Warszawy. Rozmawiali o poniedziałkowym egzaminie, do którego mieli przystąpić za trzy dni.

Wtem podszedł do nich jakiś facet i wypalił bez ogródek:

— Właśnie przechodziłem obok waszego stolika i usłyszałem, że macie egzamin w WORD-zie

Chłopcy popatrzyli po sobie i jeden z nich odrzekł:

— To prawda, a czemu pana to interesuje?

— Bo ciężko jest zdać egzamin i mogę wam w tym pomóc. Jestem egzaminatorem…

— OK, ale ile to będzie kosztowało?

— Dwa i pół tysiąca od osoby…

Kursanci zadali mężczyźnie wiele pytań i gdy się upewnili, że faktycznie dysponuje odpowiednią wiedzą i legitymuje się dokumentem potwierdzającym zawód, kupili sobie egzamin.

Jak się potoczyła ich historia? O tym za chwilę. Najpierw odpowiedzmy na pytania kursantów dotyczące kontaktu z egzaminatorem.

Oto najczęściej zadawane pytania przez kursantów dotyczące egzaminatorów z WORD-u:

Czy egzaminator wie, który raz zdajemy?

Egzaminator nie wie, który raz przystępujemy do egzaminu. Do ostatniej chwili nawet nie ma wiedzy, kogo będzie egzaminował. Procedura wygląda tak, że tuż przed egzaminem podchodzi do komputera i losuje numer osoby. Dopiero po wylosowaniu numerka poznaje personalia. Jednak może się zdarzyć, że po egzaminie zapyta, który raz podchodziliśmy. Możemy mu powiedzieć, ale nie musimy… Warto nadmienić, że nie można zmienić egzaminatora.

Co egzaminator wie o zdającym?

W czasie losowania numeru, egzaminator poznaje imię, nazwisko, PESEL i ograniczenia, jakim podlega kandydat (przykładowo wada wzroku i obowiązek jazdy w okularach). Co prawda w bazie danych WORD-u znajdują się informacje o tym, który raz ktoś zdaje egzamin bądź z jakiego powodu stracił prawo jazdy. Jednak egzaminator nie ma dostępu do tej wiedzy. Co najwyżej może się domyślać, komu zabrano prawko oraz czy ma do czynienia z rajdowcem (kierowca, któremu cofnięto uprawnienia z powodu nadmiernej ilości punktów) czy z degustatorem (kierowca, który stracił prawko za jazdę po pijaku).

Czy egzaminatorzy specjalnie oblewają?

Raczej nie, przynajmniej my się z takim czymś nie spotkaliśmy. Jednak zauważyliśmy pewną prawidłowość. Otóż na Bemowie ostatnie podejście do egzaminu jest o godzinie 14.00. WORD jest zamykany o godzinie 15.00. Może więc się zdarzyć, że jakiś egzaminator szybko obleje kursanta na placu, aby — po uzupełnieniu papierologii — już o godzinie 14.30 udać się do domu… Jaki z tego wniosek? Nie rejestrować się na egzamin na ostatnią godzinę funkcjonowania WORD-u, zarówno tego na Bemowie, jak i na Odlewniczej.

Co jeśli egzaminator nic nie mówi?

Wtedy nic złego się nie dzieje. Z reguły, nie licząc instrukcji co do trasy, większość czasu egzaminator milczy. Najwięcej informacji przekazuje przed egzaminem, kiedy tłumaczy, jak się będzie komunikował. Na przykład może powiedzieć: „Jak jedziemy prosto, to nic nie mówię”. Inny powie: „Skręcamy w prawo bądź w lewo”. Kolejny może to samo ująć w innych słowach: „Na najbliższym możliwym skrzyżowaniu jedziemy w prawo bądź w lewo”. Niekiedy jego wypowiedź będzie krótka, innym razem długa. Przykładowo, zamiast poinstruować: „Na rondzie zjeżdżamy trzecim zjazdem”, poleci: „Na najbliższym skrzyżowaniu w lewo”. Podsumowując podkreślmy, że bardzo ważne jest wsłuchanie się w początkowe słowa egzaminatora, aby z łatwością rozszyfrować jego sposób komunikacji.

Dlaczego tak trudno jest zdać egzamin na prawo jazdy?

Odpowiemy pytaniem na pytanie: „Dlaczego kursanci nie przykładają się do szkolenia praktycznego i nie wykupują dodatkowych godzin jazd, gdy jest taka potrzeba?”. Właśnie przez takie zaniedbania nie mają odpowiedniego doświadczenia, a mało kiedy na egzaminie spotykamy nietypowe sytuacje. Z reguły dzieje się to, co mogło nas spotkać na jazdach na kursie. Jeśli nie przyłożymy się do szkolenia czy nie dokupimy odpowiedniej dla nas liczby godzin, na egzaminie przeżyjemy niemiłe zaskoczenie…

Oprócz powyższego jest jeszcze coś. Nie lada wyzwanie stanowi plac manewrowy. W Europie ten rodzaj zadań występuje tylko w Polsce i na Litwie. Zdecydowanie dla kursanta byłoby lepiej, aby plac manewrowy został wykluczony z egzaminu. Po pierwsze dlatego, że aż 30% czasu podstawowego kursu trzeba spędzić na placu zamiast szkolić się w jeździe po mieście. Po drugie bardzo łatwo jest tu oblać egzamin. Wystarczy, że egzaminowany nie spojrzy przez tylną szybę przy cofaniu na łuku. Nawet jeśli wtedy patrzył w lusterka, to i tak poniesie porażkę… Trzeba przyznać, że plac manewrowy jest na rękę egzaminatorom, bo bardzo łatwo mogą szybko zakończyć egzamin bez konieczności wyjeżdżania na miasto. Poza tym przyjemniej egzaminuje się na świeżym powietrzu niż siedząc w aucie.

Czy OSK widzi wynik egzaminu kursanta?

Nie. RODO nie pozwala WORD-om na przekazywanie szkołom jazdy z Warszawy takich danych. Zazwyczaj kursanci, jeśli mają dobry kontakt ze swoją szkołą, sami informują, jak im poszło na egzaminie.

Czy można rozmawiać z egzaminatorem?

A czy na maturze można rozmawiać? Raczej nie. Tutaj jest podobnie, ale jak najbardziej możemy bez obaw poprosić o powtórzenie pytania, którego nie zrozumieliśmy. Wcześniej egzaminujący wdawali się w miłe pogawędki. Gdy się jednak okazywało, że musieli nagle przerwać egzamin, byli oskarżani o zagadywanie osoby egzaminowanej, co miało się przyczynić do oblania. Z tego powodu roztropnie nie wdają się w rozmowy, ale chętnie powtórzą polecenie czy dopowiedzą, co mają na myśli.

Jak zrobić dobre wrażenie na egzaminatorze?

Przychodzimy na egzamin kwadrans przed czasem, wyspani i zrelaksowani. Ubiór mamy raczej godny niż swobodny, ale nie przeginamy ani w jedną (golizna), ani w drugą stronę (frak). Jesteśmy dobrze przygotowani i od samego początku egzaminu, czyli począwszy od sprawdzania pod maską, wszystko świetnie ogarniamy. Jednocześnie nie kłócimy się, ale pokornie i ze spokojem wykonujemy kolejne polecenia. Nasza jazda jest płynna, a z twarzy nie schodzi uśmiech. Wykazujemy się wysoką kulturą („proszę”, „dziękuję”) i nie żujemy gumy. W sytuacji, gdy nasz los się waży, te cechy mogą przeważyć szalę na naszą korzyść.

Jakie są typy egzaminatorów?

Można spotkać formalistów bądź luzaków zarówno wśród mężczyzn jak i kobiet. Ci pierwsi każde słowo mają przemyślane i cytują z pamięci kodeks drogowy. Ci drudzy są ludzcy, naturalnie się zachowują i nawet się do nas uśmiechają.

Jednak warto nadmienić, że równie łatwo można zdać u formalisty, jak oblać u luzaka. Osobowość nie ma wpływu na wynik egzaminu. Liczą się nasze umiejętności. Pamiętajmy także, że panie egzaminatorki są tak samo dobre za kółkiem jak panowie.

Podsumowanie. Jak się zakończyła historia kursantów ze szkoły jazdy z Warszawy?

Powróćmy do historii kursantów z pierwszego akapitu. Jak im się wydawało, kupili egzamin od egzaminatora z WORD-u. Jednak w dniu przystąpienia do niego, okazało się, że zostali oszukani. Człowiek, który wziął od nich 10 000 zł, nie pracował w stołecznym WORD-zie.

— Panowie — rzekł szef OSK — odkąd wstąpiliśmy do Unii Europejskiej nie można kupić prawa jazdy, gdyż w aucie montuje się kamery i losuje się osobę egzaminowaną. Jedyna droga do zdania wiedzie przez świetne szkolenie i nauczenie się płynnej jazdy, co oferuje moja szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy

Dziennik ustaw 2 grudnia 2025 prawo o ruchu drogowym
17-latkowie za kółkiem? Szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy odpowiada na pytania kursantów

 

Gdy Roman odbył kurs w szkole jazdy w Warszawie, miał niespełna 17 lat. Następnie zdał egzaminy w WORD-zie i — po ukończeniu 17 lat — odebrał wymarzone prawko kategorii B. Niewiele się zastanawiając, zasiadł za kółkiem. Wcześniej poznał Klaudię, którą — w ramach świętowania zdobycia prawka — postanowił zabrać na randkę. W aucie miał niespodziankę, która niemal przyprawiła dziewczynę o zawał serca.

Wieczorem Roman podjechał pod jej dom. Wyszedł po nią z bukietem róż, a następnie otworzył tylne drzwi samochodu. Ledwie dziewczyna rozsiadła się na tylnej kanapie, spojrzawszy przed siebie, wydała z piersi okrzyk, jakby zobaczyła ducha. Jak się okazało, na przednim siedzeniu pasażera siedział jakiś dziadek czytający gazetę. Mężczyzna odwrócił się do dziewczyny, jak gdyby nigdy nic, i z uśmiechem na ustach pomachał jej na przywitanie.

— Kim jest ten pan? — zapytała drżącym głosem.

— To mój dziadzio Antoni — odrzekł chłopak, siadając za kółkiem. — Pojedzie z nami, ale nim się nie przejmuj.

— Witam panienkę — rzekł starszy pan, nadal spoglądając na dziewczynę zza przedniego fotela. — Proszę na mnie nie zwracać uwagi. Nie będę wam przeszkadzał.

— Czy to jakiś żart? — ciągnęła dziewczyna, nie kryjąc szoku i zażenowania. — Co ten pan tu robi? Powiedz, że to żart… Nie? Myślałam, że na randkę wybieramy się sami… Co z ciebie za facet, skoro potrzebujesz opieki dziadka?

Zanim ujawnimy, co odpowiedział Romek, przejdźmy do pytań kursantów dotyczących uzyskania kategorii B w wieku 17 lat…

Oto 12 pytań kursantów dotyczące prawa jazdy dla 17-latków. Szkoła jazdy z Warszawy udziela na nie odpowiedzi

Dlaczego obniżono wiek na kategorię B z 18 na 17 lat?

Wynika to z kryzysu, jaki obecnie przeżywa Unia Europejska. Dotyczy on braku kierowców zawodowych. Chcąc temu zapobiec, obniża się wiek uzyskania prawa jazdy na wszystkie kategorie prawka, tak aby młodzi kierowcy wcześniej mogli uzyskać uprawnienia na prowadzenie TIR-a czy autobusu. Wkrótce za kierownicą TIR-a zasiądą 20-latkowie, a za kierownicą autobusu 18-latkowie.

Kiedy te przepisy wejdą w życie?

Nastąpi to za 3 miesiące od opublikowania Ustawy z dnia 17 października 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 2 grudnia 2025 roku. Tak więc nowe przepisy będą obowiązywać od 3 marca 2026 roku. Oznacza to, że od tego dnia młodociani kursanci będą mogli przystąpić do wcześniejszego kursu w szkole jazdy w Warszawie.

Kiedy najwcześniej będzie można robić prawko na kategorię B?

Najwcześniej będzie można przystąpić do kursu w szkole jazdy z Warszawy na 3 miesiące przed osiągnięciem 17. roku życia. Z kolei do egzaminu na kategorię B młodociani kursanci przystąpią na miesiąc przed ukończeniem 17. roku życia. Jeśli im się powiedzie, najwcześniej prawko odbiorą w dniu 17. urodzin.

Jakie są minusy robienia prawka w tym wieku?

Największym minusem może być niedojrzałość psychofizyczna młodocianych kursantów, która w połączeniu z brawurą za kółkiem może doprowadzić do tragicznego wypadku na drodze.

Jakie są plusy robienia prawka w tym wieku?

Zdecydowanie widzimy więcej zalet tego rozwiązania niż jego wad. Otóż młodociani kierowcy będą przez 6 miesięcy pod opieką doświadczonego kierowcy, co wpłynie na poprawę bezpieczeństwa na drodze. Oprócz tego w tym wieku szybciej chłonie się wiedzę, co przyspieszy ich naukę. Młodzi zyskają prawko, które poszerzy ich możliwości na rynku pracy, oraz odciążą rodziców w takich sytuacjach jak odbiór autem siostry ze szkoły. W firmach transportowych już teraz wystrzeliwują korki szampanów, bo w jakimś stopniu zostanie rozwiązany problem braku kierowców zawodowych.

Czy będzie wymagana zgoda rodziców?

Oczywiście — będzie wymagana zgoda rodziców bądź opiekunów prawnych, podobnie jak to miało miejsce w czasie robienia prawka na 3 miesiące przed uzyskaniem pełnoletniości.

Czy będzie można samodzielnie jeździć autem?

Młodocianym kierowcom będzie towarzyszył opiekun przez pierwsze 6 miesięcy od zrobienia prawka lub do ukończenia przez nich 18. roku życia. Ustawa określa, że tym opiekunem będzie osoba w wieku przynajmniej 25 lat z 5-letnim doświadczeniem za kółkiem. Te ograniczenia nie dotyczą instruktorów ze szkół jazdy czy egzaminatorów z WORD-u, których wiek w tym przypadku może być niższy. Taki opiekun będzie siedział w czasie jazdy młodocianego kierowcy na przednim siedzeniu. Musi być trzeźwy i nie może podlegać zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych zarówno teraz, jak i w ciągu ostatnich 5 lat. Ustawa określa także, że do ukończenia 18. roku życia młodociani kierowcy będą mogli prowadzić samochody wyłącznie na terytorium Polski.

Czy będzie obowiązywał okres próbny?

Podobnie jak w przypadku 18-latków, także tutaj będzie taki okres. Z tym że w przypadku tych pierwszych wynosi on 2 lata, a w przypadku 17-latków będzie wynosił 3 lata lub mniej, jeśli wcześniej osiągną 20. rok życia.

Jakie jeszcze ograniczenia będą obowiązywać dla 17-latków w okresie próbnym?

Po pierwsze będzie obowiązywać zerowy limit substancji. Tak więc nie będą mogli prowadzić nawet z minimalnym stężeniem alkoholu we krwi bądź substancji działających podobnie. Po drugie nie będą mogli przewozić osób nieletnich bez obecności doświadczonego kierowcy. Po trzecie nie będą mogli wykonywać zarobkowego przewozu osób bądź rzeczy.

Czy będą obowiązywać limity punktów karnych w okresie próbnym?

Jeśli 17-latkowie przekroczą 12 punktów karnych, będą musieli odbyć obowiązkowe szkolenie praktyczne w ośrodku doskonalenia techniki jazdy dotyczące zagrożeń w ruchu drogowym. W świetle Ustawy będzie ono trwało godzinę, a jego koszt wyniesie maksymalnie 500 zł.

Czy będą obowiązywać ograniczenia prędkości w okresie próbnym?

W obszarze zabudowanym 17-latkowie będą musieli jechać nie więcej niż 50 km/h, poza nim — nie więcej jak 80km/h, a na autostradach czy drogach ekspresowych będą mogli sunąć z maksymalną prędkością wynoszącą 100 km/h.

Kiedy 17-latkowie mogą się spodziewać wydłużenia okresu próbnego?

Gdy dwukrotnie popełnią wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu. Jednak jeśli kolejny raz dwukrotnie popełnią to wykroczenie, utracą uprawniania.

Podsumowanie. Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje, czy prawo jazdy dla 17-latków to strzał w dziesiątkę

Powróćmy do historii z pierwszego akapitu. Otóż gdy Klaudia wsiadła do auta Romana, doznała szoku, bo na przednim siedzeniu pasażera siedział jego dziadek Antoni. Chłopak wyjaśnił dziewczynie, że takie są przepisy: uzyskał prawko w wieku 17 lat i jeśli chce jeździć autem, musi to robić pod opieką doświadczonego kierowcy.

Dalszy przebieg randki okazał się jednak dla Klaudii szczęśliwszy. Najpierw z Romanem poszli coś zjeść w centrum handlowym (w tym czasie dziadek Antoni był w tamtejszym kinie na filmie wojennym), a potem wybrali się do kina na komedię romantyczną (wtedy dziadek był na wegańskiej pizzy). Jednym słowem — wszyscy byli usatysfakcjonowani.

Obecność dziadka zadziałała na Romka pozytywnie. Chłopak nie popisywał się za kółkiem — zwolnił ciężką stopę z pedału gazu i jechał bezpiecznie. Jak się wkrótce okazało, było nawet lepiej. Gdy dojechali pod dom Klaudii, dziadzio przysnął i młodzi mogli sobie zafundować pożegnalnego całusa.

— Dzięki, Romek, za wspaniały wieczór! — rzekła radośnie dziewczyna i zniknęła w swoim domu, a chłopak cieszył się, że odwiózł ją w jednym kawałku.

Czy prawo jazdy dla 17-latków okaże się strzałem w dziesiątkę? Tego do końca nie wiemy, ale w naszej ocenie — czyli szkoły jazdy „Lauto” z Warszawy — decyzja o przyznaniu uprawnień młodocianym kierowcom niesie ze sobą o wiele więcej plusów niż minusów i pozytywnie wpłynie na poprawę bezpieczeństwa na drodze.

Rondo Radosława Warszawa.
Kiedy tramwaj ma pierwszeństwo? Szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy wskazuje, jakie błędy popełniają kierowcy

 

W biurze szkoły jazdy z Warszawy trwała zażarta dyskusja. Oto ojciec (kierowca z trzydziestoletnim stażem) oraz jego syn (kursant przygotowujący się do egzaminu w WORD-zie) dyskutowali o profesji kierowcy. Wszystkiemu przysłuchiwał się szef OSK.

— Co ty możesz wiedzieć o byciu kierowcą? — zapytał z ironią ojciec, po chwili dodając: — Przecież to ja siedzę za kółkiem więcej niż ćwierć wieku. Ty dopiero uczysz się nim kręcić…

W synu zagotowała się krew, tym bardziej że ta uwaga padła przy innym mężczyźnie.

— Ale ja znam lepiej przepisy niż ty! — odrzekł kursant. — Z twoją wiedzą to cud, że przeżyłeś na drodze…

Kierowca tylko się zaśmiał.

— Jeśli panowie chcecie — odrzekł pojednawczo szef ośrodka — mogę wam zadać kilka pytań dotyczących pierwszeństwa tramwajów. Zrobimy taki miniquiz, który rozstrzygnie, kto z was ma większą wiedzę. Wchodzicie w to?

Obaj mężczyźni przytaknęli ruchami głów, a ich twarze rozpromienił zbójecki uśmiech. Kto z nich wykazał się większą wiedzą? O tym za chwilę. Najpierw poznajmy pytania, które padły z ust szefa ośrodka.

Quiz o tramwajach. Szkoła jazdy z Warszawy wymienia pytania, na które odpowiadali kierowca i kursant

Kto ma pierwszeństwo: samochód czy tramwaj?

  • Pytanie 1. Dojeżdżamy do skrzyżowania równorzędnego. Z naprzeciwka nadjeżdża tramwaj. My skręcamy w prawo, a tramwaj w swoje lewo, czyli nasze tory jazdy się przecinają.
  • Pytanie 2. Dojeżdżamy do skrzyżowania ze znakami. Mamy drogę z pierwszeństwem, a tramwaj jedzie z naszej prawej strony i ma „Ustąp pierwszeństwa”. Zarówno my, jak i on jedziemy prosto, a nasze drogi się krzyżują.
  • Pytanie 3. Jesteśmy przed skrzyżowaniem ze znakami. Zarówno my, jak i nadjeżdżający z naprzeciwka tramwaj mamy pierwszeństwo. My skręcamy w lewo, a tramwaj w swoje prawo, czyli nasze tory jazdy się przecinają.
  • Pytanie 4. Jesteśmy przed skrzyżowaniem ze światłami. Mamy zielone i jedziemy prosto, a tramwaj — który jest przed nami — ma także zielone, ale skręca w swoje lewo, przecinając nam drogę.
  • Pytanie 5. Ponownie jesteśmy przed skrzyżowaniem ze światłami. Tramwaj nadjeżdża z naprzeciwka i ma zielone, podobnie jak my. Z tym że my skręcamy w prawo, a tramwaj w swoje lewo, przecinając nam drogę.
  • Pytanie 6. Wjeżdżamy na skrzyżowanie o ruchu okrężnym (czyli tak zwane rondo) bez znaków „Ustąp pierwszeństwa” oraz bez sygnalizacji świetlnej. Gdy już jesteśmy na rondzie, na które wjechaliśmy z pierwszeństwem przejazdu, tramwaj zjeżdża z wysepki, przecinając nam drogę.
  • Pytanie 7. Pokonujemy rondo ze znakiem „Ustąp pierwszeństwa”. Wtem napotykamy tramwaj, który wjeżdża na rondo, na którym my jesteśmy.
  • Pytanie 8. Wjeżdżamy na rondo z sygnalizacją świetlną. Wtem z wyspy ronda zjeżdża tramwaj, przecinając nam drogę.
  • Pytanie 9. Z naszej prawej strony z zajezdni wyjeżdża tramwaj, chcąc włączyć się do ruchu.
  • Pytanie 10. Skręcamy w lewo na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną i naszą drogę przecina tramwaj.
  • Pytanie 11. Znajdujemy się na drodze z tak zwanym pierwszeństwem łamanym. I tak zarówno my, jak i tramwaj jadący z naszej lewej strony mamy pierwszeństwo przejazdu. Każdy z nas jedzie prosto i nasze drogi się krzyżują.

Zasady pierwszeństwa tramwajów. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jakie zasady obowiązują w ruchu

Kiedy tramwaj ma pierwszeństwo przejazdu?

  • Skrzyżowanie równorzędne. Tutaj niezależnie od tego, z której strony nadjeżdża tramwaj, zawsze ma on pierwszeństwo.
  • Skrzyżowanie ze znakami. Jeśli tramwaj ma „Ustąp pierwszeństwa”, musi nam ustąpić, gdy my mamy „Drogę z pierwszeństwem”. Jeśli natomiast jesteśmy z tramwajem w równorzędnej sytuacji, bo mamy albo „Ustąp-ustąp” albo „Pierwszeństwo-pierwszeństwo”, wtedy — gdy tramwaj skręca, przecinając nam drogę, bo jedziemy prosto — musimy mu ustąpić pierwszeństwa.
  • Skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną. Jeśli mamy zielone i jedziemy prosto, mamy pierwszeństwo przed tramwajem, który skręca i przecina nam drogę. Gdy natomiast mamy zielone i skręcamy w lewo bądź w prawo, wtedy tramwaj ma pierwszeństwo przed nami, nawet jeśli on również skręca, przecinając nam w ten sposób drogę. Jest to najłatwiejszy sposób na kolizję z tramwajem, bo wydaje nam się, że możemy jechać na pewniaka…
  • Skrzyżowania o ruchu okrężnym bez znaku „Ustąp pierwszeństwa”. Tutaj bez względu na to, czy tramwaj jedzie z prawej, czy z lewej strony albo czy wjeżdża na rondo, czy z niego zjeżdża, zawsze ma pierwszeństwo.
  • Skrzyżowanie o ruchu okrężnym ze znakiem „Ustąp pierwszeństwa”. Gdy tramwaj wjeżdża na to rondo, podobnie jak inni użytkownicy nie ma pierwszeństwa, wbrew potocznej opinii wielu kierowców. Gdy natomiast z niego zjeżdża (opuszcza wysepkę), należy mu ustąpić pierwszeństwa.
  • Skrzyżowanie o ruchu okrężnym z sygnalizacją świetlną. Tramwaj, podobnie jak inne pojazdy, dostosowuje się do wskazań sygnalizatorów i nie jest tutaj uprzywilejowany. Z kolei jeśli nie ma osobnej sygnalizacji dla pojazdów szynowych, tramwaj opuszczający rondo — zjeżdżający z wysepki — ma pierwszeństwo przed nami. Gdyby zaś na wyspie był sygnalizator zakazujący tramwajowi jazdę, musiałby nam ustąpić pierwszeństwa.
  • Wyjazd z pętli lub zajezdni. Jeśli tramwaj włącza się do ruchu, musi ustąpić nam pierwszeństwa.
  • Przystanek z dojściem przez jezdnię. Jeśli tramwaj zatrzymuje się na przystanku, musimy zatrzymać się przed zygzakiem na jezdni. Nawet jeśli tramwaj jest bliski zatrzymania i ludzie już wchodzą na jezdnię, także powinniśmy się zatrzymać przed zygzakiem, nie czekając, aż tramwaj włączy kierunkowskaz.
  • Zostanie „tramwajarzem”. Jeśli nie chcemy zostać „tramwajarzem”, musimy się pilnować, aby za szybko nie skręcić w prawo i nie wjechać w drogę z szynami przeznaczoną dla tramwajów. Zwracajmy uwagę na znaki pionowe bądź poziome, które informują o tym, że powinniśmy skręcić dalej.

Odpowiedzi na pytania z quizu. Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje poprawne odpowiedzi

Jak brzmią poprawne odpowiedzi z quizu o tramwajach?

  • Pytanie 1. Odpowiedź: tramwaj.
  • Pytanie 2. Odpowiedź: samochód.
  • Pytanie 3. Odpowiedź: tramwaj.
  • Pytanie 4. Odpowiedź: samochód.
  • Pytanie 5. Odpowiedź: tramwaj.
  • Pytanie 6. Odpowiedź: tramwaj.
  • Pytanie 7. Odpowiedź: samochód.
  • Pytanie 8. Odpowiedź: tramwaj.
  • Pytanie 9. Odpowiedź: samochód.
  • Pytanie 10. Odpowiedź: tramwaj.
  • Pytanie 11. Odpowiedź: tramwaj.

Kto okazał się zwycięzcą: kierowca czy kursant? Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje, kto oddał więcej poprawnych odpowiedzi na pytania z quizu o tramwajach

W biurze OSK trwał quiz dotyczący zasad pierwszeństwa tramwajów. Szef ośrodka zadał 11 pytań, a ojciec (kierowca) i jego syn (kursant) na nie odpowiadali. Wkrótce okazało się, że pierwszy z nich oddał 8 poprawnych odpowiedzi, a drugi… 11!

— Tato, nie martw się — rzekł kursant, klepiąc kierowcę po ramieniu — to nie jest powód do wstydu, jeśli kierowca nie zna wszystkich przepisów…

— Chłopak ma rację — wtrącił szef ośrodka — bo kierowca na co dzień nie stosuje ich wszystkich, więc może zapomnieć.

— Chętnie cię podszkolę na drodze — ciągnął syn — ale pod jednym warunkiem: że ty także podszkolisz mnie. W ten sposób połączymy świeżą wiedzę z ogromnym doświadczeniem na drodze!

W biurze szkoły jazdy „Lauto” z Warszawy rozległ się gromki śmiech mężczyzn.

Word Warszawa. miejsce egzaminowani ul. Odlewnicza1
Jak szybko zapisać się na egzamin praktyczny w WORD-zie? Szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy odpowiada na pytania kursantów na kategorię B

Jako szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy często słyszymy pytanie: „Jak szybko zapisać się na egzamin praktyczny w WORD-zie?”. Jest ono uzasadnione, bo niektórzy kursanci czekają od 5 do 6 tygodni na egzamin. Zdecydowanie za długo, jeśli ktoś pilnie potrzebuje prawka…

Czy jest szansa, żeby to zmienić? Jak najbardziej! Mamy na to cztery patenty. Zanim jednak do nich przejdziemy, opowiemy historię pewnego kursanta.

Kryspin potrzebował prawka na wczoraj, bo zaczynał nową pracę. Nie mógł czekać 6 tygodni, a taki termin proponowano mu w stołecznym WORD-zie. Postanowił poszukać innego ośrodka egzaminacyjnego, poza Warszawą.

W ten sposób chłopak pojechał do Wywiejowa, gdzie przystąpił do egzaminu na kategorię B. Był pewny swego sukcesu za kółkiem, więc z uśmiechem na twarzy przywitał się z tamtejszym egzaminatorem.

Egzaminator spojrzał w jego dowód osobisty i odrzekł:

— Pan jest cwaniak z Warszawy?

— Słucham?

— Myśli pan, że tutaj zda pan bez problemu?

Rozległ się gromki śmiech egzaminatora.

Czy kursantowi udało się zdać egzamin w tamtejszym WORD-zie? Nim odpowiemy na to pytanie, poznajmy cztery sposoby przyspieszenia egzaminu na kategorię B…

Po pierwsze możemy zmienić miasto egzaminowania. Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje, jak dokonać zmiany WORD-u

Tak jak wspomnieliśmy w powyższej historii, możemy dokonać zmiany miasta, w którym chcemy zdawać

egzamin. Da się to zrobić online — do dyspozycji mamy WORD-y w całej Polsce, oprócz Łomży, gdzie zapisu należy dokonać osobiście.

Jak zmienić miasto zdawania egzaminu?

  • Jeśli zapisujemy się po raz pierwszy na egzamin, nie ma żadnego problemu. Z pomocą strony Info-Car sprawdzimy wolne terminy, wybierzemy dowolny WORD, a następnie zapiszemy się na egzamin.
  • Jeśli jednak już wcześniej zapisaliśmy się na egzamin w Warszawie bądź innym mieście, musimy najpierw odblokować profil kierowcy, który jest przez pół roku zablokowany w tym WORD-zie. W przypadku gdy zależy nam na szybkim odblokowaniu profilu, musimy udać się osobiście do naszego ośrodka bądź napisać e-maila, w którym wyrazimy taką prośbę. Profil powinien zostać odblokowany w ciągu 3 dni.
  • Jeśli bardzo zależy nam na tym, aby przystąpić do egzaminu w Łomży, musimy skorzystać z pomocy tamtejszej szkoły jazdy, której zlecimy dokonanie tej formalności w naszym imieniu.

Po drugie możemy napisać podanie o przyspieszenie terminu. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jak przyspieszyć egzamin praktyczny w stołecznym WORD-zie

Drugim sposobem na szybszy egzamin jest napisanie podania do WORD-u o przyspieszenie terminu egzaminu na kategorię B. Warto złożyć je osobiście w wybranym ośrodku egzaminacyjnym — na Odlewniczej bądź na Bemowie — w Warszawie.

Jak prawidłowo złożyć podanie o przyspieszenie terminu egzaminu?

  • Naszą prośbę powinniśmy uzasadnić, podając jeden z prawdziwych i ważnych powodów. Przykładowo możemy napisać, że pilnie potrzebujemy prawka do pracy, zmieniamy miasto zamieszkania, jedziemy na studia czy wyjeżdżamy za granicę.
  • Oczywiście nasze podanie trafi na kupkę z podaniami. Jeśli więc chcemy, aby się wyróżniało i było wzięte pod uwagę, napiszmy, że odpowiada nam każdy termin i każda godzina zaproponowana przez WORD.
  • Warto wspomnieć, kiedy zwalnia się termin egzaminu w WORD-zie. Otóż każdy kursant ma prawo na 2 dni wcześniej za darmo odwołać swój zarezerwowany egzamin. Wielu z tego korzysta. Wtedy pojawia się szansa na szybki termin dla nas.
  • Gdy kursant odwoła swój termin, WORD szuka kogoś na jego miejsce. Wtedy jak grom z jasnego nieba spada na nas propozycja egzaminu za 3, 4 bądź 5 dni. Gdy więc przedzwoni do nas miła pani z taką propozycją, nigdy nie mówmy „Nie”, chyba że chcemy, aby już nigdy do nas nie oddzwonili… Zazwyczaj średnia oczekiwania na taki telefon wynosi 2 tygodnie.

Po trzecie możemy skorzystać z darmowych aplikacji. Szkoła jazdy z Warszawy podpowiada, z których aplikacji warto skorzystać

Jeśli chcemy zdawać egzamin w Warszawie, warto skorzystać z aplikacji pozwalających szybko umówić egzamin w WORD-zie. Są one również dobrym wyborem, gdy szukamy ośrodka egzaminacyjnego poza stolicą.

Co warto wiedzieć o tych aplikacjach?

  • Obecnie istnieje około 10 sensownych aplikacji na rynku, które mogą pomóc szybko zapisać się na egzamin w WORD-zie. Do takich aplikacji zaliczamy: Szybkie Prawko, Złap Termin.
  • Aplikacje te mają wersję darmową, której odświeżanie następuje co 15 minut. Wtedy otrzymujemy informację, że na portalu Info-Car pojawił się wolny termin egzaminu w wybranym przez nas WORD-zie. Utrudnieniem jest tu jednak to, że wiele osób siedzi przy komputerach w oczekiwaniu na sygnał o wolnym terminie, a następnie go ręcznie wyklikuje.
  • Jeśli więc chcemy zwiększyć szansę na zdążenie przed innymi kursantami, warto skorzystać z płatnych aplikacji takich jak Szybki Egzamin,. Tutaj odświeżenie następuje co 1—2 minuty, a ich koszt to 15—20 zł. Jak bumerang powraca tutaj jednak problem z innymi kursantami, którzy czatują przy komputerach, aby wyprzedzić innych, możemy więc nie zdążyć się zarejestrować pomimo wykupienia takiej aplikacji.

Po czwarte możemy skorzystać z najlepszej płatnej aplikacji. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, dlaczego warto wybrać portal szybka-jazda.pl

Jeśli więc chcemy mieć pewność, że uda nam się szybko zarejestrować na egzamin, warto skorzystać z aplikacji Szybka Jazda . Tutaj mamy gwarancję, że nikt nas nie wyprzedzi, bo termin jest blokowany przez aplikację, której czas reakcji wynosi 0,3 s.

Jak działa ta aplikacja?

  • Po pierwsze rejestrujemy się na jej stronie, gdzie wybieramy konkretny WORD oraz typ egzaminu, czyli w naszym przypadku na kategorię B.
  • Po drugie podajemy swoje dane oraz opłacamy tę usługę kwotą 120 zł.
  • Po trzecie otrzymujemy w ciągu 1—2 dni informację o wolnym terminie, który najprawdopodobniej przypadnie za 3—6 dni.
  • Po czwarte w ciągu 30 minut musimy opłacić zarezerwowany egzamin, jeśli nie chcemy go utracić. Szczególnie musimy być czujni między 7.00 a 9.00, bo wtedy zazwyczaj zwalniają się terminy.
  • Po piąte, jeśli w ciągu 3 dni aplikacja nie wyszuka wolnego terminu, możemy wstrzymać jej działanie i odzyskać zapłacone pieniądze (zwrot środków nastąpi w terminie od 5 do 14 dni).

Podsumowanie: szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jak szybko zapisać się na egzamin praktyczny w WORD-zie

Wróćmy do historii Kryspina z pierwszego akapitu. Otóż chłopak tak bardzo się spiął po słowach egzaminatora, że jego nogi zaczęły się trząść, jakby były z galarety. Dlatego auto dwukrotnie zgasło mu na wzniesieniu, przez co oblał egzamin.

Za namową szefa szkoły jazdy „Lauto” z Warszawy Kryspin skorzystał z aplikacji Szybka Jazda. Dzięki niej jeszcze w tym samym tygodniu przystąpił do egzaminu na kategorię B w stołecznym WORD-zie, gdzie zdał bez problemu…

Nowe Suzuki Swift 2025 Nauka jazdy Warszawa
Co zrobić, gdy obleje się egzamin w WORD-zie na kategorię B? Szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy wyjaśnia, co dalej po niezdanej praktyce.

 

Nikt ze znajomych nie obstawiał, że Kinga po rozpoczęciu kursu w szkole jazdy z Warszawy zda za pierwszym podejściem. Jej znajomi mieli rację: niewątpliwie była wybitnie uzdolniona, ale nie w dziedzinie motoryzacji…

Dziewczyna myliła gaz z hamulcem, a biegi zmieniała tak ciężko jak w ciągniku rolniczym. Gdy więc przystąpiła do egzaminu na kategorię B w WORD-zie, stres zrobił swoje i dwukrotnie zgasło jej auto na wzniesieniu, co oznaczało oblanie egzaminu.

Zaraz po egzaminie umówiła się z szefem OSK, gdzie robiła kurs, aby podjąć dalsze kroki. Jakie to były kroki? O tym już za chwilę…

Krok pierwszy: ponowne zapisanie się na egzamin w WORD-zie. Szkoła jazdy z Warszawy podpowiada, jak zaklepać sobie kolejny termin praktyki

Obecnie w Warszawie oczekuje się na egzamin na kategorię B nawet półtora miesiąca. Dlatego nie warto zwlekać z zapisaniem się na kolejny egzamin, ponieważ i tak zyskamy czas na przygotowanie się do niego.

Jak zapisać się na kolejny egzamin w WORD-zie?

  • Po pierwsze możemy dokonać tego osobiście w biurze obsługi klienta w WORD-zie nawet już dziesięć minut po oblanym egzaminie praktycznym, gdy egzaminator wprowadzi tę informację do systemu. Opłaty dokonamy albo przelewem na rachunek miejsca egzaminowania (odrębny rachunek ma Odlewnicza i odrębny ma Bemowo) lub w okienku biura obsługi klienta. Jeśli wybierzemy pierwszy wariant, musimy pamiętać nie tylko o wpisaniu poprawnego numeru konta, ale także podaniu w tytule przelewu imienia i nazwiska osoby egzaminowanej, jej PESEL-u, rodzaju egzaminu (teoria, praktyka czy teoria plus praktyka) oraz jego kategorii. Z kolei jeśli zapisujemy się na egzamin bezpośrednio w biurze, płacimy za pomocą karty płatniczej albo pokazujemy dowód wpłaty. Opłata za egzamin praktyczny wynosi 222 zł.
  • Po drugie możemy się zapisać za pośrednictwem witryny internetowej. Jak tego dokonać? Wystarczy kliknąć w ten link, aby krok po kroku dokonać rejestracji.

Krok drugi: analiza przyczyn porażki. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, dlaczego kursanci oblewają egzamin w WORD-zie

Chociaż przyczyn porażki może być tyle, ilu jest kursantów, to zasadniczo wyróżniamy pięć obszarów, w których możemy polec.

Jakie są przyczyny porażki w WORD-zie?

  • Stres. Chociaż ciężko się go całkowicie pozbyć, to możemy go zniwelować. Jak obniżyć jego poziom? Otóż przez zdrowy tryb życia, czyli dbanie o sen, zdrowe jedzenie, ruch i przede wszystkim przyłożenie się do szkolenia, gdyż świadomość własnej wiedzy i umiejętności może znacznie zmniejszyć jego poziom…
  • Błędy na placu manewrowym. Mogą się one pojawić w czasie wykonywania trzech zadań. Pierwszym z nich jest przygotowanie auta do bezpiecznej jazdy, co w zasadzie możemy samodzielnie opanować z pomocą Internetu. Drugi to jazda po łuku, która sprawdza umiejętność płynnej jazdy oraz parkowania, a także jazdy tyłem. Trzecim jest zatrzymanie auta na wzniesieniu, zaciągnięcie hamulca postojowego, a następnie zwolnienie go i ruszenie do przodu.
  • Błędy w czasie jazdy na mieście. Z reguły mamy prawo popełnić jeden błąd w czasie danego zadania. Drugi skutkuje oblaniem egzaminu. Są jednak takie błędy, które natychmiast przerywają egzamin, gdyż popełniając je zagrażamy życiu bądź zdrowiu innych uczestników ruchu drogowego. Po prostu musimy wykazać, że jesteśmy zdolni do płynnej i bezpiecznej jazdy po drogach.
  • Niewłaściwy instruktor nauki jazdy. Jeśli to on stał za naszą porażką, to najpewniej nie przykładał się do swojej pracy i trzeba się go pozbyć. Musimy pamiętać, że fajne jazdy z instruktorem nie oznaczają, że świetnie ogarniemy program. Nierzadko jest wręcz przeciwnie! Otóż nudnawy instruktor może nas niekiedy więcej nauczyć niż przebojowy nauczyciel. Jeśli szkoła nie jest w stanie nam zapewnić innego instruktora, to być może trzeba zmienić właśnie szkołę…
  • Niekompetentny egzaminator. Jeśli WORD jest czynny do piętnastej, a my przystąpimy do egzaminu o czternastej, możemy się liczyć z tym, że szybko oblejemy ten egzamin. Dlaczego? Otóż dlatego, że egzaminator to też człowiek i spieszy się do domu, chce mieć wolne, więc zgodnie z przepisami obleje nas jeszcze na placu, aby zyskać jak najwięcej czasu… Wybierajmy więc godziny poranne, a unikniemy takiego szybkiego nokautu.

Krok 3: odwołanie od wyniku oblanego egzaminu. Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje, jak złożyć skargę na egzaminatora

Jeśli po dokładnej analizie przebiegu egzaminu stwierdzimy, że egzaminator niesłusznie nas oblał, złóżmy na niego skargę. Mamy na to 14 dni.

Jak złożyć skargę na egzaminatora?

  • Po pierwsze możemy napisać skargę do organu nadzorującego WORD, czyli do Marszałka Województwa Mazowieckiego. Wtedy czeka nas komisyjne spotkanie z egzaminatorem, który nas oblał, oraz dwoma urzędnikami z Urzędu Marszałkowskiego. Oto jak możemy złożyć skargę na przebieg egzaminu.
  • Po drugie jeśli zawiedzie wcześniejsza skarga, możemy wnieść sprawę do sądu z powództwa cywilnego. Oczywiście sama sprawa potrwa pewnie ze dwa lata, a my w tym czasie zdamy prawko, ale zyskamy satysfakcję, że zrobiliśmy coś dobrego dla ludzkości. Oprócz tego, jeśli wygramy sprawę, otrzymamy zwrot kosztów sądowych i kwoty niesłusznie oblanego egzaminu w WORD-zie.

Krok 4: szkolenie uzupełniające. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, co warto przećwiczyć przed ponownym egzaminem na kategorię B

To szkolenie jest niczym innym jak rozwiązaniem naszego największego problemu, który stoi nam na drodze po wymarzone prawko. U każdego kursanta może być to inna przeszkoda.

Jak przebiega szkolenie uzupełniające?

  • Jeśli obleliśmy przez własne zaniechanie i lenistwo, powinniśmy się bardziej przyłożyć i dać z siebie więcej.
  • Jeśli przyczyna leży w egzaminatorze, zmieńmy WORD na drugi w stolicy bądź w innym mieście.
  • Jeśli wina leży po stronie instruktora, zmieńmy go na innego bądź wybierzmy inny OSK.
  • Jeśli polegliśmy na placu, powinniśmy do bólu ćwiczyć dany manewr. W tym celu możemy wykupić pół godziny na placu w WORD-zie (40 zł), aby lepiej oswoić się z tym miejscem.
  • Jeśli przyczyna porażki leży w jeździe po mieście, wykupmy dodatkowe godziny i ćwiczmy dany manewr tak długo, aż zacznie nam wychodzić z zamkniętymi oczami.

Podsumowanie: co zrobić, gdy oblejemy egzamin na kategorię B? Szkoła jazdy z Warszawy radzi, jak ogarnąć się po porażce w WORD-zie

Chcąc odpowiedzieć na to pytanie, powróćmy do historii z pierwszego akapitu.

Jakie cztery kroki podjęła Kinga?

  • Po pierwsze kwadrans po oblaniu egzaminu w WORD-zie zapisała się na kolejny.
  • Po drugie dokonała dokładnej analizy porażki wraz z szefem OSK i razem doszli do wniosku, że przyczyną był paraliżujący stres.
  • Po trzecie zrezygnowała z pisania skargi na egzaminatora, gdyż nie upatrywała w nim powodu swojego niepowodzenia.
  • Po czwarte wykupiła dostęp do placu WORD-u i do znudzenia ćwiczyła manewr na wzniesieniu.

I tak dzięki szkole jazdy „Lauto” z Warszawy Kinga opanowała stres i zdała prawko na kategorię B za drugim podejściem!

Szkoła jazdy Warszawa Suzuki Swift
Jakie pojazdy można prowadzić, mając kategorię B? Szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy wyjaśnia, do czego upoważnia to prawko

 

Jaką kategorię prawka zrobić w szkole jazdy w Warszawie? To pytanie nurtowało Sebastiana, który nie tylko zamierzał zatrudnić się jako zawodowy kierowca, ale także zastanawiał się nad zakupem motocykla, aby poczuć powiew wolności.

Chłopak planował rozpocząć pracę w firmie transportowej, a w wolnym czasie śmigać na motorze. Sprawdził więc w sieci oferty ośrodków nauki jazdy i doszedł do wniosku, że nie stać go na zrobienie kategorii A, B oraz C bądź D, bo te wszystkie kategorie były mu potrzebne, aby zrealizować swoje cele.

Zrezygnowany sięgnął po telefon i przedzwonił do szefa OSK, gdzie kurs robił jego starszy brat.Co doradził chłopakowi menedżer ośrodka? O tym za chwilę. Najpierw odpowiedzmy sobie na pytanie, czym można jeździć, mając kategorię B…

Samochody osobowe. Szkoła jazdy z Warszawy podpowiada, jakie warunki techniczne musi spełnić nasze auto

Wielu kierowców uważa, że mając kategorię B, może jeździć wyłącznie samochodami osobowymi. Chociaż nie jest to prawda, to nasze zestawienie zaczniemy właśnie od osobówek…

Jakim autem osobowym możemy jeździć w Polsce?

  • Możemy się poruszać pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) nieprzekraczającej 3,5 t, oprócz motocykla i autobusu.
  • Możemy także ciągnąć przyczepę lekką, której DMC nie przekracza 750 kg. Warto nadmienić, że DMC to nic innego jak dopuszczalna masa, jaką pojazd może osiągnąć wraz z pasażerami i ładunkiem.
  • Zachowajmy szczególną ostrożność, kupując SUV-y bądź terenówki sprowadzane z USA, gdyż ich DMC może przekroczyć 3,5 t, a tym samym prawko kategorii B nie będzie wystarczające.

Samochody z ciężkimi przyczepami. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, czy możemy ciągnąć cięższe przyczepy na kategorii B

Oczywiście jak najbardziej jest to możliwe, ale musimy poszerzyć kategorię B o dodatkowe kwalifikacje: kod B96 lub kategorię B+E.

Czym się różnią kod B96 od kategorii B+E?

  • Zacznijmy od kodu B96. Otóż uprawnia on do ciągnięcia przyczep cięższych, pod warunkiem że DMC zespołu pojazdów nie przekroczy 4250 kg. Niestety nie będziemy mogli prowadzić ciągników rolniczych bądź pojazdów wolnobieżnych z przyczepą lub przyczepami.
  • Z kolei kategoria B+E uprawnia do prowadzenia zespołu pojazdów, których DMC wynosi nawet 7000 kg (pojazd z DMC maks. 3,5 t oraz przyczepa z DMC maks. 3,5 t). Tutaj jak najbardziej uzyskamy uprawnienia na ciągnik rolniczy i pojazd wolnobieżny z przyczepą bądź przyczepami.

Dostawczaki i busy. Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje, jakie zasady obowiązują w tej kategorii pojazdów

Teraz przejdziemy do dostawczaków i busów, którymi również można ciągnąć przyczepę lekką bądź ciężką z zachowaniem wcześniej wspomnianych zasad.

Jakie reguły dotyczą dostawczaków i busów?

  • Mianem dostawczaków bądź busów określamy samochody osobowe lub lekkie ciężarówki, których DMC nie przekracza 3,5 t.
  • Musimy pamiętać, aby nie przeładować tego pojazdu, bo jeśli jego masa z ładunkiem przekroczy 3,5 t, to — w razie kontroli policyjnej — możemy otrzymać mandat.
  • Busami możemy przewozić nie więcej niż 9 osób (łącznie z kierowcą) i tyle miejsc one powinny mieć.

Ciągniki rolnicze. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, kiedy kierowca z prawkiem kategorii B może jechać traktorem

Chociaż uprawnienia do jazdy ciągnikiem rolniczym kojarzą się nam z kategorią T, to jak najbardziej kierowca z prawkiem kategorii B również może zasiąść za kółkiem traktora.

Jakie zasady obowiązują w czasie jazdy ciągnikiem rolniczym kierowcę z prawem jazdy kategorii B?

  • DMC ciągnika rolniczego może przekraczać 3,5 t.
  • Możemy pokonywać publiczne drogi, gdy ciągnik ma podwieszone narzędzia.
  • Narzędzia kołowe traktujemy jako przyczepy i jeśli masa takiego narzędzia będzie mniejsza niż 750 kg, jak najbardziej możemy jechać z prawkiem kategorii B.
  • Jeśli ciągnik z narzędziem kołowym nie będzie ważył więcej niż 3,5 t, do jego prowadzenia także wystarczy prawko kategorii B.
  • Z kolei do ciągnięcia większych narzędzi kołowych wymagana jest kategoria T lub wspomniana już B+E, która jest odpowiednikiem kategorii T.

Pojazdy wolnobieżne. Szkoła jazdy z Warszawy wylicza, jakie jeszcze uprawnienia przysługują kierowcy z kategorią B

Prawko kategorii B uprawnia jedynie do kierowania pojazdami wolnobieżnymi — takimi jak: kombajn rolniczy, walec, koparka lub koparko-ładowarka — ale bez urządzenia roboczego.

Jakie zasady obowiązują kierowców z kategorią B?

  • Nie możemy korzystać z osprzętu roboczego pojazdu wolnobieżnego, do którego potrzebne są dodatkowe uprawnienia.
  • Nie mamy żadnych ograniczeń wagowych dotyczących pojazdów wolnobieżnych.
  • Możemy doczepić przyczepę lekką bądź ciężką, jeśli masa zestawu nie przekroczy 3,5 t.
  • Jeśli przyczepa ciężka przekroczy tę normę, wymagane jest prawko kategorii T lub właśnie B+E.

Motocykle. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, kiedy prawko kategorii B pozwala jechać na motorze

Oczywiście z kategorią B będziemy mogli jechać motorem, ale niestety nie każdym.

Jakimi motocyklami będziemy mogli jeździć?

  • Jeśli mamy prawko kategorii B od co najmniej 3 lat, możemy śmigać motocyklami o pojemności skokowej silnika do 125 cm3 i mocy do 11 kW oraz stosunku mocy do masy własnej do 0,1 kW/kg.
  • Oprócz tego możemy prowadzić motocykl trójkołowy o mocy do 15 kW, który ma homologację L5e.
  • Na terenie Polski możemy jeździć powyższymi pojazdami z przyczepą.

Pojazdy z kategorii AM. Szkoła jazdy z Warszawy podpowiada, czym jeszcze można jeździć na kategorii B

Gdy zrobimy kategorię B, z automatu uzyskujemy kategorię AM (podobnie gdy zrobimy dowolną inną kategorię).

Czym będziemy mogli jeździć?

  • Po pierwsze motorowerem. Przed 19 stycznia 2013 roku, każdy, kto ukończył 18. rok życia, zyskiwał uprawnienia na ten pojazd. Jeśli ukończyliśmy osiemnastkę po tej dacie, bezwzględnie musimy wyrobić prawko.
  • Po drugie czterokołowcem lekkim, czyli quadem bądź microcarem. Jednak nie każdym takim pojazdem pojedziemy w świetle prawa. Otóż aby tak się stało, muszą one spełniać warunki homologacji L6e: ich masa własna to maksymalnie 350 kg, prędkość maksymalna wynosi do 45 km/h, a pojemność jest nie większa niż 50 cm3.

Podsumowanie: jakie pojazdy można prowadzić, mając kategorię B? Szkoła jazdy z Warszawy ujawnia, jak się potoczyła rozmowa Sebastiana z szefem OSK

Sebastian skontaktował się z szefem OSK z prośbą o poradę, jakie kategorie prawa jazdy zrobić, aby zrealizować swoje marzenie. Menedżer ośrodka odrzekł:

— W pana sytuacji spokojnie wystarczy kategoria B…

Jakimi pojazdami można jeździć, mając kategorie B?

  • Po pierwsze samochodami osobowymi.
  • Po drugie pojazdami z lekkimi przyczepami.
  • Po trzecie dostawczakami i busami.
  • Po czwarte ciągnikami rolniczymi.
  • Po piąte pojazdami wolnobieżnymi.
  • Po szóste motocyklami.
  • Po siódme motorowerami i czterokołowcami lekkimi, czyli quadami lub microcarami.

Jak sam pan widzi — ciągnął szef OSK — najkorzystniej będzie zrobić prawko kategorii B, dzięki któremu znajdzie pan pracę jako kierowca dostawczaka bądź busa, a trzy lata po zrobieniu prawka będzie pan mógł jeździć motocyklem do 125 cm3. Jeśli jednak nie chce pan czekać — kontynuował menedżer szkoły jazdy „Lauto” z Warszawy — można od razu zrobić kategorię A1 bądź A…

 

lauto sala wykładowa.
Jaki kurs wybrać: podstawowy, ekspresowy czy indywidualny? Szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy porównuje te trzy formy kursu na kategorię B

Trzech przyjaciół: Michał, Łukasz i John postanowili zrobić kurs w szkole jazdy z Warszawy. W tym celu spotkali się w barze na mieście, gdzie zastanawiali się, czy lepiej wybrać kurs podstawowy, przyspieszony (zwany ekspresowym), czy może indywidualny. W czasie rozmowy doszło do głośnej wymiany zdań, gdyż każdy z nich obstawał przy innej opcji.

— Kurs podstawowy będzie najlepszy! — rzekł Michał i ciągnął dalej: — Gwarantuje on optymalne przygotowanie do egzaminu i jazdy po stolicy…

— Głupi jesteś! — powiedział Łukasz i walnął pięścią w stolik, że aż podskoczyły kufle. — Lepiej zrobić sobie przez jakiś czas wolne od pracy i studiów oraz skupić się tylko na jednym, czyli kursie przyspieszonym…

— Ja uważam — wtrącił łamaną polszczyzną John — że rację ma Michał, ale pod warunkiem, że instruktor zapewni indywidualne podejście do kursanta… Dlatego to kurs indywidualny będzie najlepszy!

— Skoro każdy z nas obstaje przy swoim — ciągnął Łukasz — to załóżmy się o to, kto z nas zda egzamin w WORD-zie za pierwszym podejściem. W tym celu wybierzmy jedną szkołę i zróbmy kurs u tych samych instruktorów, abyśmy mieli równe szanse. Z tym że każdy z nas wybierze inną formę kursu. Ten, kto zada egzamin za pierwszym podejściem, wygra zakład i pozostali będą musieli mu oddać kasę za odbyty kurs…

— Łukasz, nie cwaniakuj — rzekł Michał.— Wiadomo, że raczej to twój kurs będzie najdroższy, więc to my ryzykujemy najwięcej. Zróbmy tak, że w razie przegranej będzie trzeba zwycięzcy odpalić dwa koła od łebka bez względu na cenę kursu… Wchodzicie w to?

Wszyscy przytaknęli ruchem głowy i wznieśli toast za udaną rywalizację…

Zanim odpowiemy na pytanie, który kursant okazał się zwycięzcą, czyli która forma szkolenia była strzałem w dziesiątkę, porównajmy te trzy formy kursu.

Dla kogo jest dany kurs na kategorię B? Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje, kto powinien wybrać kurs podstawowy, ekspresowy lub indywidualny

  • Kurs podstawy. Jest przeznaczony dla kursantów, którym zależy na rzetelnym odbyciu szkolenia od A do Z, bez pośpiechu, w celu gruntownego opanowania wiedzy teoretycznej oraz praktycznej na drogach. Dzięki temu nie tylko zdadzą egzamin w WORD-zie, ale także nauczą się bezpiecznej jazdy po polskich drogach.
  • Kurs ekspresowy (przyspieszony). Jest to idealne rozwiązanie dla osób, które nie dysponują dużymi zasobami czasu i — z przyczyn osobistych bądź zawodowych — chcą szybko odbyć szkolenie. Przykładowo: ktoś zaczyna nową pracę i pilnie potrzebuje prawka, ktoś inny nagle musi dowozić bliską osobę do lekarza czy pragnie jeździć codziennie na działkę za miastem…
  • Kurs indywidualny. Przeznaczony jest dla tych kursantów, którzy nie są w stanie odbyć wykładów w terminach zaproponowanych przez OSK i wymagają spersonalizowanego podejścia, aby lepiej zrozumieć teorię, na przykład obcokrajowcy lub osoby, dla których prawo drogowe brzmi jak język chiński.

Jak przebiega dany kurs na kategorię B? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, czym się charakteryzują kurs podstawowy, ekspresowy oraz indywidualny

  • Kurs podstawowy. Zgodnie z treścią rozporządzenia każdy kursant musi odbyć 30 godzin teorii (po 45 min) oraz 30 godzin praktyki (po 60 min). Ten wymóg dotyczy każdej formy kursu, z tym że w czasie kursu podstawowego godziny te rozciągają się w czasie. I tak teoria zwykle jest realizowana przez dwa tygodnie w czasie czterech wykładów (albo w cztery dni w środku tygodnia, albo w dwa weekendy). Z kolei jazdy przebiegają 2- lub 3-krotnie w ciągu tygodnia, zwykle po 2 godziny. Z uwagi na to, że ciężko jest opanować jazdę za kółkiem w ustawowym czasie, niektóre szkoły oferują wersję rozszerzoną kursu podstawowego, która od razu obejmuje 40 godzin jazd.
  • Kurs ekspresowy (przyspieszony). Charakteryzuje go intensywne tempo szkolenia. I tak teorię można odbyć w jeden weekend, a jazdy są codziennie, od poniedziałku do niedzieli.
  • Kurs indywidualny. Specyfika tego kursu polega na tym, że indywidualne jest tylko szkolenie teoretyczne. Otóż praktyka zawsze jest indywidualna, bez względu na formę kursu. Szkolenie to może przebiegać zarówno w salce wykładowej, face to face z wykładowcą, jak i w zaciszu domu kursanta w formie tradycyjnych korepetycji. Kto bogatemu zabroni…

Ile kosztuje dany kurs na kategorię B? Szkoła jazdy z Warszawy podpowiada, jakie są różnice w cenach trzech typów kursu

  • Kurs podstawowy. Jego cena wynosi około 4000 zł. Do tego trzeba doliczyć dodatkowe godziny jazd, jeśli zajdzie taka potrzeba, a także dodatkowe opłaty za egzaminy w WORD-zie czy badania lekarskie.
  • Kurs ekspresowy (przyspieszony). Za możliwość codziennych jazd będzie trzeba zapłacić około 5400 zł plus dodatkowe koszty.
  • Kurs indywidualny. Tutaj także cena kursu w podstawowym wymiarze godzinowym wynosi około 5400 zł.
  • Jak długo trwa dany kurs na kategorie B? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, ile czasu zajmie zrobienie kursu podstawowego, ekspresowego lub indywidualnego

  • Kurs podstawowy. Na to szkolenie należy przeznaczyć od 4 do 8 tygodni, w zależności od naszej dyspozycyjności.
  • Kurs ekspresowy (przyspieszony). Jeśli dysponuje się czasem i ma się dużą zdolność skupienia i przyswajania wiedzy, to można go zrobić już w 14 dni. Warto zachować ostrożność, bo niektóre oferty z Groupona dotyczące kursu ekspresowego sprzedają szkolenie, które w praktyce przeciąga się w nieskończoność, trwając znacznie dłużej niż kurs podstawowy. Oprócz tego kurs kursowi nie jest równy pod względem czasu trwania. Coś, co się zwie kursem ekspresowym w jednym OSK, trwa cztery tygodnie, czyli tyle, ile kurs podstawowy w innym OSK.
  • Kurs indywidualny. Podobnie jak w wersji podstawowej, trzeba na niego przeznaczyć od 4 do 8 tygodni.

Jaki jest największy minus danego kursu? Szkoła jazdy z Warszawy ocenia, jakie są największe wady kursu podstawowego, ekspresowego i indywidualnego

  • Kurs podstawowy. Jego największym minusem jest czas trwania.
  • Kurs ekspresowy (przyspieszony). Największą jego wadą jest pośpiech wymagający wielkiego skupienia i wzmagający stres, który często nie służy solidnemu opanowaniu jazdy za kółkiem.
  • Kurs indywidualny. Największą wadą tego szkolenia jest jego cena, biorąc pod uwagę fakt, że teorię tak naprawdę można przerobić samemu (bez pomocy ośrodka) i do tego bezpłatnie…

Jaki jest największy plus danego kursu? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jakie korzyści niosą ze sobą kurs podstawowy, ekspresowy oraz indywidualny

  • Kurs podstawowy. Jego największym plusem jest to, że umożliwia rzetelne przygotowanie do egzaminu w WORD-zie oraz do bezpiecznej jazdy po polskich drogach.
  • Kurs ekspresowy (przyspieszony). Jeśli kursant skupi się tylko na nim (przykładowo zrobi go w czasie urlopu) i dysponuje odpowiednimi predyspozycjami, to może skutecznie zaliczyć szkolenie w 2 tygodnie, a nie w 8…
  • Kurs indywidualny. Jego największym plusem jest spersonalizowana nauka teorii, całkowicie dostosowana do naturalnych predyspozycji kursanta.

Podsumowanie. Jaki kurs wybrać: podstawowy, ekspresowy czy indywidualny?

Teraz powróćmy do historii z pierwszego akapitu.

Jak przebiegał kurs Michała, Łukasza i Johna?

  • Michał wybrał kurs podstawowy, bo kierował się zdrowym rozsądkiem. Zależało mu na tym, aby rzetelnie opanować jazdę za kółkiem i oczywiście świetnie przygotować się do egzaminu w WORD-zie.
  • Łukasz zamierzał wyjechać za granicę do pracy jako kierowca z prawem jazdy kategorii B. Spieszył się, aby zrobić je w Polsce, gdyż z naszym prawkiem będzie mógł jeździć w innym kraju przez pół roku, czyli w czasie swojego pobytu. W tym celu zrobił sobie wolne i przez dwa tygodnie cisnął z kursem.
  • John pochodził z Wielkiej Brytanii i nie do końca rozumiał po polsku, dlatego potrzebował indywidualnych konsultacji w języku angielskim, aby lepiej ogarnąć teorię.

Który z przyjaciół wygrał zakład i zdał za pierwszym podejściem? Otóż każdy z nich z marszu zdał egzamin w WORD-zie, tak więc każdy wygrał zakład. Jak się okazało, od formy kursu ważniejszy był wybór właściwego ośrodka, którym w tym przypadku była szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy.

Szkoła jazdy z Warszawy
13 głównych błędów, które popełniają kursanci na egzaminie praktycznym na kategorię B. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, na czym one polegają oraz jak ich uniknąć

 

Zanim ujawnimy 13 głównych błędów popełnianych przez osoby egzaminowane, opowiemy niecodzienną historię kursantek naszej szkoły jazdy z Warszawy. Otóż jakiś czas temu na nasz kurs zapisały się dwie ambitne dziewczyny, które — po odbyciu szkolenia i zaliczeniu teorii — przystąpiły do egzaminów praktycznych w WORD-zie .

Pierwszą kursantką była Magda. Dziewczyna została zatrzymana przez egzaminatora na żółtym świetle. Egzaminator powiedział jej, że oblała egzamin, gdyż sama nie zatrzymała się na żółtym świetle. Argumentował to w ten sposób, że jeśli możemy zatrzymać się bez gwałtownego hamowania na żółtym, to musimy to zrobić.

Drugą kursantką była Alicja. Jej pierwsze podejście do egzaminu zakończyło się jak w poprzednim przykładzie, czyli porażką. Dziewczyna była w szoku, gdyż uważała, że jej jazda była płynna i bez pośpiechu. Jednak egzaminator był innego zdania. Powiedział, że oblewa ją za brak dynamiki, bo jej jazda była zbyt wolna.

Dziewczyny postanowiły, że kolejnym razem nie popełnią tego samego błędu. I jak na ironię poległy na kolejnym egzaminie z tej samej przyczyny… Dlaczego tak się stało, skoro zrobiły wszystko co w ich mocy, aby tego uniknąć? O tym za chwilę…

Najpierw odpowiedzmy na pytanie: „Jakie 13 głównych błędów popełniają kursanci na egzaminie praktycznym?”…

Jakie głupie błędy popełnia się na egzaminie praktycznym w WORD-zie? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, którym pasem ruchu powinniśmy się przemieszczać na egzaminie

Takim głupim błędem jest jazda lewym pasem, jak w Wielkiej Brytanii. Jeśli więc nie mamy polecenia skręcania w lewo lub zawracania, powinniśmy się przemieszczać prawym pasem ruchu na egzaminie.

Lewy pas służy do wykonywania manewru wyprzedzania lub omijania, a osoby egzaminowane, podobnie jak kierowcy, zobowiązane są poruszać się jak najbliżej prawej krawędzi jezdni. Ciągłe przemieszczanie się lewym pasem może zostać uznane za tamowanie i utrudnianie ruchu.

Jakie są najczęstsze błędy w czasie sprawdzania stanu technicznego i przygotowania do jazdy? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jak sprawdzić światła pozycyjne oraz otworzyć maskę auta

Pierwszym takim błędem jest sprawdzanie świateł pozycyjnych tylko z przodu. Gdy się włączy światła pozycyjne, na desce zapali się zielona kontrolka. Wtedy należy wysiąść z auta i sprawdź światła barwy białej z przodu i światła barwy czerwonej z tyłu. Światła pozycyjne tylne są podwójne.

Drugim błędem jest otwieranie maski bez użycia dźwigni wewnątrz auta. Najpierw należy zabezpieczyć auto przed przetoczeniem się (zaciągnąć hamulec ręczny lub wrzucić bieg). Następnie trzeba delikatnie pociągnąć dźwignię, a potem unieść maskę i zabezpieczyć ją podpórką.

Jakie są najczęstsze błędy w czasie jazdy po łuku? Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje, jak prawidłowo wykonać ten manewr

Pierwszym błędem jest stosowanie sposobów. Jednym z nich jest jeden obrót kierownicy. Niestety, ale stres powoduje nieprecyzyjne zastosowanie tego triku. Lepiej jest kierować się intuicją i wyćwiczyć ten manewr do perfekcji.

Drugim jest brak obserwacji toru jazdy przez tylną szybę. Niektóre osoby egzaminowane patrzą jedynie przez boczne lusterka, co pewnie jest wystarczające do poprawnego wykonania tego manewru, ale nie jest wystarczające do zdania egzaminu…

Jakie są najczęstsze błędy w czasie ruszania na wzniesieniu? OSK z Warszawy podpowiada, na co zwrócić uwagę, wykonując ten manewr na egzaminie

Po pierwsze ruszanie na samym sprzęgle. Chociaż teoretycznie można ruszyć w ten sposób, to brak dodawania gazu mocno utrudnia dobre wykonanie tego manewru.

Po drugie niepoprawne, czyli zbyt szybkie, puszczanie sprzęgła. Może ono spowodować szarpnięcie auta, a nawet jego zgaśnięcie. Tymczasem na wzniesieniu samochód nie może zgasnąć…

Jakie są najczęstsze błędy w czasie wykonywania zadań w ruchu drogowym? OSK z Warszawy radzi, na co zwrócić uwagę w mieście

Jakie błędy osoby egzaminowane popełniają w mieście?

  • Spieszą się, a jak wiemy, pośpiech jest złym doradcą.
  • Wymuszają pierwszeństwo, powodując zagrożenie na drodze.
  • Za szybko podejmują decyzje, w szczególności na skrzyżowaniach z ograniczoną widocznością.

Które błędy kończą egzamin na prawo jazdy kategorii B? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, które przewinienia doprowadzą do przerwania jazdy na mieście

Które błędy w mieście zakończą egzamin praktyczny?

  • Niezatrzymanie się na znaku „STOP”.
  • Niezatrzymanie się przy sygnalizatorze „S-2”, czyli przy tak zwanej zielonej strzałce do skrętu w lewo.
  • Przekroczenie prędkości powyżej 20 km/h.

Które błędy zagrażają bezpieczeństwu na drodze? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, co może doprowadzić do wypadku na drodze

Które błędy mogą doprowadzić do wypadku w mieście?

  • Wymuszanie pierwszeństwa na skrzyżowaniach.
  • Wymuszanie pierwszeństwa przy zmianie pasów.
  • Wymuszanie pierwszeństwa na przejściu dla pieszych.

Podsumowanie: 13 głównych błędów, które kursanci popełniają na egzaminie praktycznym na kategorię B

Jakie 13 błędów popełniają kursanci na egzaminie praktycznym?

  • Po pierwsze jeżdżą lewym pasem ruchu zamiast prawym.
  • Po drugie sprawdzają światła pozycyjne tylko z przodu, zapominając o tylnych.
  • Po trzecie otwierają maskę bez użycia dźwigni wewnątrz auta.
  • Po czwarte stosują sposoby do jazdy po łuku, zamiast wyćwiczyć ten manewr i kierować się intuicją.
  • Po piąte podczas jazdy po łuku nie obserwują toru jazdy przez tylną szybę, zadowalając się jedynie patrzeniem w boczne lusterka.
  • Po szóste na wzniesieniu ruszają na samym sprzęgle, bez dodania gazu, co utrudnia prawidłowe wykonanie tego manewru.
  • Po siódme zbyt szybko puszczają sprzęgło na wzniesieniu, co prowadzi do zgaśnięcia auta i zakończenia egzaminu.
  • Po ósme spieszą się, co prowadzi do wielu głupich błędów.
  • Po dziewiąte wymuszają pierwszeństwo, zarówno na skrzyżowaniach, przy zmianie pasa ruchu, jak i na pasach dla pieszych, co nierzadko prowadzi do wypadku na drodze.
  • Po dziesiąte za szybko podejmują decyzje, szczególnie na skrzyżowaniach z ograniczoną widocznością.
  • Po jedenaste nie zatrzymują się na znaku „STOP”, wcielając się tym samym w kamikadze.
  • Po dwunaste nie zatrzymują się przy znaku „S-2”, czyli przy zielonej strzałce.
  • Po trzynaste przekraczają prędkość powyżej 20 km/h.

Dlaczego Magda i Alicja poległy z tego samego powodu na egzaminie praktycznym na kategorię B?

Magda ponownie oblała egzamin z powodu niestosowania się do sygnalizacji świetlnej. W czasie kolejnego egzaminu była czujna, gdyż nie chciała dać się zaskoczyć. Robiła co w jej mocy, aby kolejny raz nie przejechać na żółtym świetle. I nie przejechała! Zatrzymała się, bardzo mocno i agresywnie. Pomimo tej czujności egzaminator znów ją oblał. Stwierdził, że powinna przejechać na żółtym, bo hamowanie było gwałtowne i niebezpieczne…

Alicja także oblała egzamin z powodu błędu z tej samej kategorii, czyli kwestii dynamiki jazdy. Otóż postanowiła, że nie będzie jeździć zbyt wolno, więc wpadła w kolejną skrajność, czyli jeździła jak wariatka, za szybko i bardzo niebezpiecznie. W efekcie skończyła egzamin na własne życzenie, a mianowicie wymuszeniem pierwszeństwa, które wynikło właśnie z pośpiechu…

Dlaczego tak się stało, że obie dziewczyny były czujne, chciały uniknąć tego samego błędu i jak na ironię poległy właśnie w podobny sposób? Otóż czasem się zdarza, że strasznie chcemy naprawić błąd z poprzedniego egzaminu. Robimy to ZERO-JEDYNKOWO, wpadamy ze skrajności w skrajność. Jak się okazuje, nie daje nam to dobrego rezultatu. Dlatego nasza szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy przykłada wagę do tego, aby przestrzec swoich kursantów przed niepotrzebnym wpadaniem w spinę na egzaminie praktycznym w WORD-zie…

Toyota CHR ucz się z zdawaj automatem
Manual czy automat? Szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy wyjaśnia, na czym zrobić kurs na kategorię B

 

Gdy Zbyszek postanowił zrobić kurs na kategorię B, szukał szkoły jazdy z Warszawy, która w ofercie ma zarówno automaty, jak i manuale. Wtedy jeszcze nie wiedział, co będzie dla niego lepsze.

Jako entuzjasta motoryzacji doskonale zdawał sobie sprawę, czym się one od siebie różnią. Wiedział, że zasadnicza różnica między nimi polega właśnie na tym, że w przypadku manuali biegi zmienia się ręcznie — naciska się na pedał sprzęgła stopą, a następnie na dźwignię zmiany biegów.

Przy automacie wszystko dzieje się natomiast łatwiej, bez konieczności operowania ręką i nogą. Tak więc automat nie wymaga bezpośredniego zaangażowania kierowcy. Po prostu elektroniczny układ sterowania decyduje o zmianie biegów bez udziału kierowcy i auto zawsze jedzie do przodu, tak więc żadna górka czy podjazd nie będą straszne.

Pomimo znajomości tych różnic Zbyszek nadal nie wiedział, jaką decyzję podjąć. Dlatego postanowił spotkać się ze swoim wujkiem, który miał prawo jazdy od dwudziestu pięciu lat, i poprosić go o poradę, jakiego wyboru ma dokonać. Doświadczony kierowca znalazł dla niego czas i wysłuchał go, po czym udzielił mu fachowej porady.

Manual czy automat: co będzie lepszym wyborem według doświadczonego kierowcy? O tym za chwilę. Najpierw odpowiedzmy sobie na następujące pytanie: jakie są zalety i wady aut z manualnymi oraz z automatycznymi skrzyniami biegów?

Jakie są zalety kursu na manualu? Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje, kiedy warto się zdecydować na manualną skrzynię biegów

Jakie są plusy kursu, egzaminu i jazdy na manualu?

  • Niższe koszty serwisowe w porównaniu z autami z automatyczną skrzynią biegów.
  • Prawo jazdy uzyskane na aucie z manualną skrzynią biegów jest bardziej uniwersalne, gdyż upoważnia zarówno do jazdy na manualu, jak i na automacie.
  • Lepsza kontrola jazdy za sprawą ręcznej skrzyni biegów, która pozwala na dostosowanie pracy silnika do warunków na drodze.
  • Łatwość z odsprzedaniem auta na manualu, gdyż większość kierowców w Polsce przemieszcza się nadal autami z manualną skrzynią biegów.
  • Manuale są tańsze niż ich odpowiedniki w automacie, zarówno nowe, jak i używane.
  • Większość aut w Polsce jest na manualu, tak więc szukając pracy za kółkiem, lepiej mieć w kieszeni prawko zrobione właśnie na manualnej skrzyni biegów.

Jakie są wady kursu na manualu? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jakie minusy niesie ze sobą manualna skrzynia biegów

Jakie są minusy kursu, egzaminu oraz jazdy na manualu?

  • Manual niesie ze sobą mniejszy komfort jazdy w stosunku do automatu, szczególnie w miejskich korkach, gdzie trzeba ruszać, stawać i nieustannie samemu zmieniać biegi.
  • W czasie kursu opanowanie manualnej skrzyni biegów wiąże się z większym stresem oraz potrzebą koncentracji uwagi na tych czynnościach zamiast na warunkach na drodze.
  • Jazda manualem jest mniej płynna i bardziej złożona, wymaga większej koncentracji.
  • Trudniej jest nauczyć się jazdy i zdać egzamin w WORD-zie na manualu.

Jakie są zalety kursu na automacie? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, kiedy warto się zdecydować na automatyczną skrzynię biegów

Jakie są plusy kursu, egzaminu oraz jazdy na automacie?

  • Płynniejsze przyspieszanie czy hamowanie, co może okazać się pomocne nie tylko w czasie egzaminu, ale także w codziennym korzystaniu z auta.
  • Płynniejsze ruszanie z miejsca, co okazuje się pomocne w czasie jazdy pod górkę czy w czasie wielkomiejskich korków.
  • Większy komfort jazdy, gdyż nie trzeba ciągle zmieniać biegów czy obsługiwać sprzęgła, a zatem jazda staje się prostsza, szczególnie dla nowicjusza.
  • Obecnie auta na automacie spalają mniej paliwa niż ich odpowiedniki na manualu.
  • Brak niebezpieczeństwa zgaśnięcia pojazdu w czasie ruszania z miejsca lub ruszania na wzniesieniu, co wydaje się szczególnie istotne w czasie egzaminu w WORD-zie.
  • Koszt naprawy skrzyni automatycznej jest tylko trochę wyższy niż manualnej i coraz więcej warsztatów bez problemu jest w stanie ogarnąć te naprawy.
  • Wydaje się, że przyszłość motoryzacji należy do automatów, gdyż w segmencie aut nowych więcej się ich sprzedaje, a przednie marki oferują niekiedy tylko skrzynie automatyczne w swych najnowszych modelach.
  • Wszystkie auta elektryczne, wodorowe czy hybrydowe są dostępne wyłącznie w wersji na automacie.
  • Gdy zrobi się kurs na automacie i uzyska kod 78, zobowiązujący do jazdy wyłącznie na automatach, to nadal można poszerzyć te uprawnienia bez konieczności odbycia kursu na manualu w OSK, wystarczy tylko zdać egzamin praktyczny w WORD-zie właśnie na manualu.
  • Automaty w OSK często mają dodatkowe systemy bezpieczeństwa (takie jak: czujniki parkowania, kamery cofania, rozpoznawanie znaków czy automatyczny hamulec ręczny), z których kursant może, ale nie musi korzystać na kursie lub egzaminie.

Jakie są wady kursu na automacie? Szkoła jazdy z Warszawy podpowiada, jakie minusy niesie ze sobą automatyczna skrzynia biegów

Jakie są minusy kursu, egzaminu oraz jazdy na automacie?

  • Jeśli zda się egzamin na automacie, to zyskuje się prawo jazdy z kodem 78, co oznacza, że można jeździć wyłącznie autem z automatyczną skrzynią biegów.
  • Z reguły auta na automacie są droższe w utrzymaniu i naprawie niż auta z manualną skrzynią biegów, choć trzeba przyznać, że nie jest to już tak znaczna różnica jak kiedyś.
  • Może wystąpić trudność z odsprzedaniem takiego auta, gdyż nadal więcej kierowców w Polsce przemieszcza się manualami.
  • Automaty, zarówno te nowe, jak i używane, są z reguły droższe od swych bliźniaczych modeli na manualu.
  • Z racji tego, że większość WORD-ów nie ma w ofercie automatów, kursant jest zmuszony zdawać egzamin na aucie OSK.

Podsumowanie: manual czy automat? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, która skrzynia biegów będzie lepszym wyborem

Jak zwykle na tak postawione pytanie trudno o jednoznaczną odpowiedź. Warto spojrzeć na to zagadnienie z własnej perspektywy. Niemniej jednak możemy odpowiedzieć, jakiej porady udzielił Zbyszkowi doświadczony kierowca.

Gdy Zbyszek odwiedził wujka i zapytał go o to, czy wybrać kurs na manualu, czy może na automacie, wujek najpierw zadał mu serię pytań. Dotyczyły one takich kwestii, jak: hobby, wolny czas, praca zawodowa, studia czy kontakty z przyjaciółmi. W pierwszej chwili Zbyszek pomyślał, że wujek jest po prostu wścibski.

Jednak wkrótce chłopak zalał się różem wstydu, gdyż głupio mu się zrobiło, że posądził o to swojego wujaszka. Wujek po prostu chciał poznać jego aktualną sytuację i to, jak będzie wyglądało jego życie już po zdaniu prawa jazdy. Gdy zdobył te informacje, wyraził swoją opinię odnośnie do wyboru kursu:

Wydaje mi się, że w twoim przypadku najlepsze będzie zrobienie prawka na manualu, bo:

  • po pierwsze zamierzasz kupić auto używane od znajomych i być może trafi ci się jakaś perełka w dobrym stanie i z małym przebiegiem, a większość twoich znajomych jeździ manualami;
  • po drugie planujesz pracę w zawodzie kierowcy, a więc nie wiesz, czy nie trafisz na firmę, która ma auta wyłącznie z manualnymi skrzyniami biegów;
  • po trzecie jako zawodowy kierowca będziesz stronił od alkoholu, co wykorzystają twoi przyjaciele, z którymi wybierasz się na miasto, i to ty staniesz się ich szoferem;
  • po czwarte, gdy opanujesz jazdę na manualu, to — gdy zajdzie taka potrzeba — równie szybko przysposobisz się do automatu, który jest łatwiejszy w obsłudze.

Jak sam widzisz — ciągnął doświadczony kierowca — najlepszym wyborem w twoim przypadku będzie kurs w OSK oraz egzamin w WORD-zie na manualu, a szkołą jazdy: „Lauto” z Warszawy link: https://lauto.pl/, gdzie tamtejsi instruktorzy dokonali cudu, gdyż nauczyli jazdy twojego kuzyna, który mylił gaz z hamulcem, a jedynkę ze wstecznym…”

 

Chr automat nauka jazdy
Jaką formę wykładów wybrać na kategorię B? Szkoła jazdy „Lauto” z Warszawy wyjaśnia, co jest lepsze: wykłady tradycyjne, wykłady online czy e-learning…

 

Gdy Arek postanowił zrobić kurs na kategorię B w szkole jazdy z Warszawy, szukał oszczędności. Wpadł na — jak mu się wydawało — świetny pomysł, aby samodzielnie przygotować się do egzaminu w WORD-zie.

Zanim podjął tę decyzję, postanowił poradzić się swojej starszej siostry. Sara, bo tak miała na imię, prawo jazdy zrobiła 3 lata wcześniej. Chociaż Arek wiedział, że była od niego mądrzejsza, rzadko kiedy prosił ją o radę. W końcu przełamał swoją męską dumę i zaprosił siostrę na pizzę.

Gdy już spotkali się w pizzerii, chłopak podzielił się z Sarą swoim pomysłem samodzielnego zrobienia teorii na kategorię B, a następnie przystąpienia do egzaminu w WORD-zie. Co mu doradziła Sara? O tym za chwilę. Najpierw odpowiedzmy sobie na pytanie, jakie są formy wykładów na kategorię B…

1. Czy wykłady na kategorię B są obowiązkowe? Szkoła jazdy z Warszawy wskazuje, czy warto chodzić na zajęcia teoretyczne

Mamy dwie wiadomości: dobrą i złą. Od której zacząć?

Domyślamy się, że wybór padł na bramkę numer 2… Otóż zła wiadomość jest taka, że ciężko jest samemu dobrze przygotować się z teorii do egzaminu w WORD-zie. Warto mieć to na uwadze, że opanowanie teorii jest fundamentem, bez którego ciężko jest przejść do efektywnej jazdy za kółkiem.

Dobra wiadomość jest taka, że zajęcia teoretyczne mogą być naprawdę szalenie interesujące. Chociaż wykłady na kategorię B nie są obowiązkowe, to wielość ich form sprawia, że nawet najbardziej zajęty człowiek żyjący w Polsce znajdzie czas, aby odbyć szkolenie i zgłębić tajniki profesji kierowcy.

2. Jak przebiegają wykłady na kategorię B? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jakie są formy wykładów na prawo jazdy

Zajęcia teoretyczne na kategorię B trwają 30 godzin lekcyjnych, czyli po 45 minut. Ta liczba godzin wykładów jest przewidziana zgodnie z rozporządzeniem z 4 marca 2016 roku.

Zasadniczo kursant ma do wyboru trzy formy wykładów na kategorię B:

  • wykłady tradycyjne: zajęcia odbywające się w salce lekcyjnej, prowadzone przez wykładowcę z uprawnieniami;
  • wykłady online: te same zajęcia prowadzone przez tego samego wykładowcę na żywo, tyle że za pośrednictwem Internetu i z możliwością wielokrotnego odsłuchania;
  • e-learning: indywidualne zajęcia online dostosowane do potrzeb kursanta, obywające się zdalnie, za pośrednictwem Internetu.

3. Co zabrać ze sobą na wykłady z prawa jazdy oraz czy wykładowca będzie odpytywać? Szkoła jazdy z Warszawy podpowiada, czy należy się obawiać wykładowcy?

Co zabrać ze sobą na wykłady z prawa jazdy?

  • podręcznik (zwykle otrzymuje się go za darmo);
  • zeszyt do notatek;
  • długopis lub ołówek.

Czy wykładowca odpytuje z materiału?

Kolejna dobra wiadomość jest taka, że nie ma powodu do obaw: wykładowca nie terroryzuje kursantów trudnymi pytaniami. Owszem, zdarza się, że wykładowca zadaje pytania, które odnoszą się do przerobionego materiału. Jednak czyni to w tym celu, aby utrwalić wiedzę, co i tak odbywa się w przyjaznej atmosferze, toteż nie należy się go obawiać.

4. Jakie są plusy i minusy wykładów tradycyjnych? OSK z Warszawy wyjaśnia, co można zyskać, biorąc udział w zajęciach w salce wykładowej

Jakie są najważniejsze plusy wykładów tradycyjnych?

  • bezpośredni kontakt z wykładowcą, który mobilizuje do nauki;
  • wspólna nauka z innymi kursantami, która dodaje otuchy;
  • zadawanie pytań na miejscu, a także uzyskiwanie na nie natychmiastowych odpowiedzi;
  • aktywne formy edukacji, które ułatwiają szybkie przyswajanie wiedzy.

Jakie są największe minusy wykładów tradycyjnych?

  • konieczność dostosowania się do z góry ustalonego planu zajęć;
  • brak możliwości przełożenia zajęć z powodu liczebności grupy;
  • konieczność dojazdu na czas w określone miejsce;
  • możliwe problemy ze skupieniem po ciężkim dniu pracy.

5. Jakie są plusy i minusy wykładów online na żywo? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, co można zyskać, biorąc udział w zdalnych zajęciach z teorii

Jakie są najważniejsze plusy wykładów online?

  • możliwość nauki z dowolnego miejsca na ziemi;
  • brak konieczności zwalniania się z pracy czy zajęć;
  • w razie spóźnienia się na wykład online istnieje możliwość odsłuchania go w dowolnym czasie;
  • możliwość zadawania pytań wykładowcy w czasie rzeczywistym.

Jakie są największe minusy wykładów online?

  • brak bezpośredniego kontaktu z wykładowcą w czasie zajęć;
  • brak wsparcia grupy kursantów;
  • mniejsza mobilizacja do nauki;
  • obawy kursantów przed nowoczesną technologią.

6. Jakie są plusy i minusy e-learningu? OSK z Warszawy wskazuje, komu przypadną do gustu zdalne zajęcia za pomocą platformy edukacyjnej

Jakie są najważniejsze plusy e-learningu?

  • globalny zasięg: wystarczy urządzenie z dostępem do Internetu;
  • indywidualne podejście do każdego kursanta, jego tempa przyswajania wiedzy, a także indywidualne konsultacje z instruktorem;
  • brak konieczności zwolnień z pracy lub z zajęć;
  • możliwość odsłuchania wykładów w dowolnym czasie, wielokrotnie, a także sprawdzenie wiedzy za pomocą testów kontrolnych po każdym przerobionym temacie.

Jakie są największe minusy e-learningu?

  • lęk kursantów przed nowoczesnymi technologiami;
  • brak bezpośredniego kontaktu z wykładowcą;
  • niemożność odczucia klimatu przygotowań do egzaminu z innymi kursantami;
  • konieczność samodzielnego motywowania się do nauki.

7. Jaką formę wykładów wybrać na kategorię B? Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, która z trzech form jest najlepsza do odbycia szkolenia na prawo jazdy

Jaką formę wykładów wybrać? Odpowiemy jak zawodowy prawnik: „To zależy…”. Od czego? Otóż od indywidualnej sytuacji każdego kursanta. Coś, co jest dobre dla jednego, może okazać się przysłowiowym gwoździem do trumny (czy raczej opony) dla drugiego.

Powróćmy więc do historii Arka i na jego indywidualnym przykładzie odpowiedzmy na to pytanie.

Arek spotkał się ze swoją siostrą Sarą na mieście. Gdy jedli razem pizzę, chłopak opowiedział dziewczynie o swoim świetnym pomyśle samodzielnego odbycia wykładów. Sara wysłuchała go z wielką uwagą, a następnie rzekła bez ogródek:

— Znam cię na tyle dobrze, że wiem, iż to kiepski plan, abyś samodzielnie robił teorię na kategorię B. Ty, jak mało kto, potrzebujesz poczuć bat na plecach, presję, która motywuje cię do walki. Tak więc nie rób teorii samodzielnie, ale w swoim OSK…

— OK, rozumiem — odrzekł Arek, pijąc colę przez słomkę — ale którą formę wykładów wybrać? Wykłady tradycyjne, online na żywo czy może e-learning?

Sara nic nie odpowiedziała, za to wyjęła z torebki kartkę i długopis, a następnie podała je Arkowi.

Powiedziała, żeby z jednej strony kartki napisał: „Jaka jest sytuacja kursanta?”, z drugiej zaś: „Która forma wykładów będzie najlepsza?”.

Potem razem wypełnili kartkę odpowiedziami…

Jaka jest sytuacja kursanta?

  • Arek pracuje i studiuje o różnych porach dnia, także w weekendy.
  • Nie może zwolnić się ani z zajęć, ani z pracy.
  • Do salki wykładowej OSK dojeżdża z domu w 20 minut.
  • Najbardziej lubi wykłady tradycyjne: wtedy najlepiej przyswaja wiedzę.

Która forma wykładów będzie najlepsza?

  • Dla Arka najlepsze będą wykłady online na żywo połączone z tradycyjnymi wykładami.
  • Gdy nie będzie mógł zjawić się na wykładzie tradycyjnym, odsłucha w wolnej chwili wykładu online.
  • Dzięki temu, że wykłady będą odbywać się w konkretnych terminach, będzie zmobilizowany do systematycznej nauki.
  • Oprócz tego poczuje klimat przygotowań do egzaminu za sprawą kontaktu z innymi kursantami szkoły jazdy „Lauto” z Warszawy , a także zostanie zmobilizowany do nauki przez wykładowcę.

 

Jak krok po kroku zrobić prawo jazdy kategorii B w Warszawie? Szkoła jazdy „Lauto” wyjaśnia, jak w prostych krokach zdobyć prawko i cieszyć się bezpieczeństwem na drodze

Szkoła jazdy „Lauto” wyjaśnia, jak w prostych krokach zdobyć prawko i cieszyć się bezpieczeństwem na drodze

Gdy szef szkoły jazdy z Warszawy wybrał się elką po kursantów, nie spodziewał się, że w drodze spotka go niecodzienna sytuacja. Otóż gdy podjeżdżał w umówione miejsce, nagle usłyszał za plecami dźwięk syren.

Okazało się, że był to nieoznakowany radiowóz. Stało się jasne, że instruktor popełnił jakieś wykroczenie drogowe. Najgorsze było to, że działo się to na oczach kursantów, których miał uczyć przepisowej i bezpiecznej jazdy.

Instruktor niemal zapadł się pod fotel kierowcy. Teraz próbował odtworzyć ostatnie metry trasy, którą przejechał, i newralgiczne miejsca, gdzie mógł popełnić wykroczenie. Ale niestety nie był w stanie sobie przypomnieć, kiedy zawinił.

Jakie wykroczenie popełnił instruktor i jaka spotkała go za to kara? O tym za chwilę. Najpierw odpowiedzmy sobie na pytanie, jak krok po kroku zrobić prawko w stolicy.

Krok pierwszy: papierologia. Szkoła jazdy z Warszawy podpowiada, jakie formalności należy spełnić przed rozpoczęciem kursu na kategorię B

Pierwszym krokiem do rozpoczęcia kursu na kategorię B jest wyrobienie numeru PKK. Na szkolenie może się zapisać obywatel polski lub cudzoziemiec, który przebywa na terenie Polski co najmniej 6 miesięcy i posiada dokument potwierdzający legalny pobyt w naszej ojczyźnie.

Do uzyskania numeru PKK potrzebujemy:

  • badania lekarskiego;
  • adresu zamieszkania (zameldowania stałego lub czasowego);
  • zdjęcia do prawa jazdy;
  • dowodu osobistego, karty pobytu lub paszportu.

Szkoły chętnie pomogą w uzyskaniu badania lekarskiego, a także w wypełnieniu wniosku o wydanie prawa jazdy. Wszystkie powyższe dokumenty można złożyć osobiście w Urzędzie Miasta, a konkretnie w Wydziale Komunikacji. Gdy już uzyska się numer PKK, można rozpocząć kurs w OSK.

Krok drugi: kurs teoretyczny. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jak przebiegają wykłady na kategorię B

Zajęcia teoretyczne obejmują 30 godzin lekcyjnych po 45 minut każda, czyli łącznie 22 godziny zegarowe.

Jakie formy kursu oferują ośrodki szkolenia kierowców?

  • Kurs popołudniowy, 2-tygodniowy. W naszym OSK jest to cykl 4 wykładów, które odbywają się kolejno we wtorki i czwartki lub poniedziałki i środy od godziny 17.30.
  • Kurs weekendowy. W naszym ośrodku teoria obejmuje 2 wykłady: w sobotę i niedzielę, które trwają od godziny 9.00 do 18.00.
  • Kurs 2-weekendowy. W naszej szkole teoria jest realizowana w 2 weekendy (sobota, niedziela). Podczas tego kursu cały zakres materiału jest wykładany w 4 dni: w pierwszy weekend od godz. 9.00 do 13.00, a w kolejny weekend od 13.00 do 17.30.
  • Kurs online. Charakteryzuje się on wykładami online, które — jak sama nazwa wskazuje — można realizować w dowolnym czasie i miejscu. Zwykle w ramach ceny tego kursu otrzymuje się możliwość konsultacji z wykładowcą.
  • Kurs indywidualny. Jest to oferta dla tych kursantów, którzy nie mogą odbyć wykładów w zaproponowanych przez ośrodek terminach.

Warto wiedzieć, że w skład każdego kursu wchodzą zajęcia z pierwszej pomocy, które obejmują 4 godziny lekcyjne.

Egzamin wewnętrzny z teorii jest przeprowadzany po zakończeniu całego kursu. Istnieje jednak możliwość zaliczenia egzaminu państwowego z teorii przed zakończeniem kursu. Tym samym kursant z automatu zostaje zwolniony z egzaminu w OSK. W naszym ośrodku w cenę kursu jest wliczone 5 podejść do egzaminu wewnętrznego z teorii, a sam egzamin odbywa się w naszej sali wykładowej. Kursanci zapisują się na niego w naszym biurze lub telefonicznie.

Krok trzeci: kurs praktyczny. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jak przebiegają jazdy na kategorię B

Jakie rodzaje kursów praktycznych oferują szkoły nauki jazdy?

  • Kurs podstawowy. Obejmuje on 30 godzin zegarowych jazd.
  • Kurs rozszerzony. Obejmuje on 40 godzin zegarowych jazd.
  • Kurs autem z manualną przekładnią. Jest to kurs podstawowy na hyundaiu I20, czyli na identycznym pojeździe, na którym zdaje się w WORD-zie.
  • Kurs automatem. Wybrać można również samochód z automatyczną skrzynią biegów. Należy jednak mieć to na uwadze, że przy wyborze automatu na kursie także egzamin w WORD-zie będzie zdawany tym samym autem, a prawo jazdy będzie ograniczone wyłącznie do jazdy autami z pedałem sprzęgła.

Przykładowo w naszym OSK szkolimy nową toyotą CHR na automacie, wyposażoną w wiele najnowocześniejszych systemów bezpieczeństwa: czujniki parkowania z przodu i z tyłu, kamerę cofania, ostrzeganie o zbliżających się z boku autach przy parkowaniu oraz przy zmianie pasów ruchu.

  • Kurs VIP intensywny. Obejmuje on codzienne jazdy, tak aby zakończyć kurs możliwie jak najszybciej (nawet w 15 dni!).

W naszym ośrodku działamy tak, że kursant podaje swoje możliwości czasowe, a my wspólnie z nim uzgadniamy miejsca i terminy zajęć. Na jazdy umawiamy się 7 dni w tygodniu od 6.00 do 22.00 na terenie całej Warszawy. Spotykamy się w dogodnych dla wszystkich miejscach komunikacyjnych, do których zaliczamy różne stacje metra lub miejsca egzaminów państwowych.

W ten sposób przygotowujemy naszych kursantów do zdawania egzaminu w jednym z dwóch warszawskich WORD-ów, w których pobliżu są nasze place manewrowe. Odwołanie zajęć może się odbyć tylko i wyłącznie z zachowaniem 24-godzinnego wyprzedzenia, w przeciwnym razie zajęcia przepadają, co wiąże się z koniecznością dokupienia dodatkowych lekcji.

Na koniec kursu przeprowadzamy egzamin wewnętrzny, który jest symulacją egzaminu państwowego. W jego czasie wykonujemy wszystkie zadania, jak na egzaminie:

  • plac manewrowy;
  • parkowania;
  • zawracanie;
  • obsługa pojazdu;
  • przygotowanie się do jazdy.

Po egzaminie omawiamy jego przebieg i wyrażamy opinię, czy umiejętności kursanta są wystarczające do zaliczenia egzaminu w WORD-zie. Jeśli jeszcze nie, to zalecamy lekcje uzupełniające. Warto nadmienić, że często kursanci po zaliczonym egzaminie wewnętrznym starają się jeździć raz w tygodniu podczas oczekiwania na egzamin. Dzięki temu zyskują ciągły kontakt z autem i powiększają doświadczenie za kółkiem…

Krok czwarty: teoria w WORD-zie. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jak przebiega egzamin teoretyczny na prawo jazdy

Oto kilka przydatnych informacji o egzaminie teoretycznym w WORD-zie:

  • zazwyczaj sam egzamin jest w 95% taki sam jak na kursie;
  • należy okazać dokument ze zdjęciem;
  • przysługuje nam test próbny, który trwa 5 minut i pozwala zapoznać się z obsługą komputera;
  • wynik otrzymujemy natychmiast po egzaminie;
  • warto zapoznać się z naszymi błędnymi odpowiedziami.

Krok piąty: praktyka w WORD-zie. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, jak przebiega egzamin praktyczny na prawo jazdy

Na egzamin państwowy zapisujemy się po zakończeniu kursu. Zrobić to możemy na dwa sposoby: przez stronę info-car.pl lub osobiście w WORD-zie (kilka dni oczekiwania).

Egzamin praktyczny zaczyna się od sprawdzenia tożsamości zdającego, toteż konieczne są paszport lub dowód osobisty. Najpierw są zadania na placu manewrowym, a potem wyjazd na miasto.

Jak przebiega egzamin praktyczny w WORD-zie?

  • Obsługa pojazdu: płyny i światła.
  • Przygotowanie do jazdy: fotel, lusterka i pasy oraz światła mijania lub dzienne (w zależności od pogody).
  • Jazda pasem ruchu: nie najeżdżamy na linie ani na słupki, jazda jest płynna, a zatrzymanie następuje w kopertach całym autem. Oprócz tego jest możliwa druga próba, a sam manewr wykonujemy, obserwując drogę w lusterkach i obowiązkowo w tylnej szybie.
  • Ruszanie na wzniesieniu: zatrzymujemy się w miejscu wyznaczonym przez egzaminatora i zaciągamy ręczny. Następnie dodajemy gazu, puszczamy sprzęgło i ruszamy. Istnieje możliwoś
  • powtórzenia zadania.
  • Ruszamy na miasto: musimy raz zaparkować i zawrócić.

Co jeszcze powinniśmy wiedzieć o egzaminie praktycznym w WORD-zie?

  • Egzamin w Warszawie zdajemy na hyundaiu I20 lub aucie naszego ośrodka.
  • Jeśli zdajemy automatem, musimy korzystać z auta naszego OSK.
  • W przypadku negatywnego wyniku egzaminu zapisujemy się na kolejny dokładnie w ten sam sposób jak na pierwszy.
  • Gdy zdamy egzamin, czekamy na odbiór prawka.

Krok szósty: odbiór prawka. Szkoła jazdy z Warszawy wyjaśnia, kiedy można odebrać prawo jazdy

Gdy już zdamy egzamin w WORD-zie, udajemy się do Urzędu Miasta w celu uiszczenia opłaty, która wynosi 100 zł i 50 gr. Po upływie dwóch dni nasze prawko widnieje w systemie mObywatel. Jest to prawo jazdy tymczasowe, elektroniczne. Po upływie 2—3 tygodni odbieramy plastikowe prawko w Urzędzie Miasta.

Krok siódmy: polskie drogi. Szkoła jazdy z Warszawy podpowiada, co należy zrobić, aby cieszyć się bezpieczną jazdą po polskich drogach

Sam odbiór prawka nie oznacza, że jesteśmy kierowcami przez duże „K”. Jest to dopiero początek naszej nauki. Jeśli chcemy się nazwać „doświadczonymi kierowcami”, powinniśmy przejechać przynajmniej 40 000 kilometrów, czyli okrążyć ziemię wzdłuż równika. Nim to nastąpi, traktujmy siebie jako osoby w trybie nauki, które powinny jeździć spokojnie i ostrożnie, bez brawury.

Na koniec powróćmy do historii z pierwszego akapitu. Otóż instruktor podjeżdżał w umówione miejsce i nagle usłyszał dźwięk syren. Zjechał więc do zatoczki i spalił się ze wstydu na oczach swych kursantów. Gdy opuścił szybę i przygotował dowód osobisty, podszedł do niego policjant drogówki, który powiedział:

— Proszę bez obaw, pan nie popełnił żadnego wykroczenia. Po prostu kiedyś robiłem kurs w szkole jazdy „Lauto” z Warszawy i chciałem podziękować, nie tylko za świetne przygotowanie do bycia kierowcą, ale także za rozpalenie we mnie pasji do motoryzacji!

nauka jazdy automat szkoła Lauto toyota CHR
Bezpieczeństwo ruchu drogowego-propozycja zmian w prawie jazdy dla kierowców w 2025r.


Konferencja prasowa z propozycjami zamian w prawie dla kierowców


11 listopada (piątek) konferencję prasową zorganizowali minister spraw wewnętrznych i komunikacji, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, minister sprawiedliwości Adam Bodnar oraz minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Omawiane były propozycje zmian ustaw mające na celu poprawę bezpieczeństwa dróg w Polsce.

W ciągu pierwszych 9 miesięcy tego roku doszło do około 16 000 400 wypadków. Ponad 1400 osób zginęło, a ponad 19 000 zostało rannych. Nie możemy tego zaakceptować. Państwo nie może w ten sposób zaakceptować śmierci swoich obywateli. – powiedział minister Tomasz Siemoniak.

Zmiany w prawie karnym i administracyjnym mają na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce poprzez wprowadzenie nowych mechanizmów administracyjnych i edukacyjnych. Zwiększa również odpowiedzialność za wykroczenia drogowe i wykroczenia drogowe.

Usługi, które zależą ode mnie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drodze – Policja, Państwowa Straż Pożarna – są zdecydowanie na czele. Ze swojej strony proponujemy zmianę prawa w celu wzmocnienia różnych przepisów.

Udział w nielegalnych wyścigach samochodowych będzie nowym rodzajem przestępstwa. Proponowane zmiany obejmują również wprowadzenie nowych naruszeń zwanych „dryftowa-niem”. Za takie działania grozi mu grzywna w wysokości co najmniej 1500 zł, pozbawienie prawa jazdy na 3 miesiące i zabezpieczenie pojazdu na 30 dni.

Oczywiście polska policja już walczy z tą patologią, ale nie mają wystarczających środków. Policja sprawdzi samochód, prawo jazdy i nałoży mandat za przekroczenie prędkości. Uważamy, że zakres tej patologii jest ogromny i należy opracować nowe przepisy, które przewidują kary za udział w nielegalnych wyścigach samochodowych i udział w nich.

Szef MSWiA zapowiedział, że zwrócił również uwagę na propozycje surowszych kar, które wymagałyby od firm ubezpieczeniowych świadczenia usług informatycznych na temat pojazdów biorących udział w nielegalnych wyścigach. Zwiększy to składki dla osób, które narażają swoje samochody na takie ryzyko.

Chcemy wprowadzić przepisy umożliwiające użytkownikom pojazdów uczestnictwo w spotkaniach bez wcześniejszego powiadomienia lub pociągnięcie do odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za takie spotkania. Przewidziane są kary w wysokości do 5000 zł. Zgodnie z naszą propozycją sąd może podjąć decyzję o konfiskacie pojazdów do udziału w nielegalnych wyścigach

Minister spraw ogólnych i Administracji stwierdził, że w przypadku naruszenia zakazu prowadzenia pojazdów korzystanie z pojazdu będzie zakazane obowiązkowo i na całe życie.

Pomimo zakazu prowadzenia pojazdów przez Sąd, chcemy zaostrzyć kary dla przestępców prowadzących samochody m.in. dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, konfiskata pojazdów, ograniczenia możliwości zwolnienia warunkowego – podsumował minister sprawiedliwości Adam Bodnar.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział, że wszystkim kierowcom przekraczającym ograniczenie prędkości do 50 km/h na drogach dwujezdniowych poza obszarem zatorów zostanie również wydane prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Proponowane zmiany nie dotyczą dróg ekspresowych i autostrad.

Najważniejsze zmiany dotyczące kierowców, a także egzaminów na prawo jazdy:

  • Rozszerzanie zasady zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie prędkości powyżej 50 km / h, również na drogach dwujezdniowych poza obszarem zabudowanym. Nadal przepis ten nie będzie obowiązywał na drogach ekspresowych oraz autostradach. Dotychczas obowiązywał wyłączenie w obszarze zabudowanym
  • Brak możliwości kursów redukujących punkty karnych za poważne naruszenia prawa;
  • Możliwość uzyskania prawa jazdy dla osób powyżej 17 roku życia z ograniczeniami: prawo jazdy uprawnia do prowadzenia samochodu w towarzystwie osoby dorosłej (nie młodszej niż 24 lata i posiadającej prawo jazdy na 5 lat). Ograniczenie to będzie obowiązywać przez pierwsze sześć miesięcy lub do uzyskania pełnoletności.
  • Wprowadzenie okresów próbnych dla nowych kierowców oraz limitów prędkości.
  • Nowe zasady wydłużenia okresu próbnego – 3 wykroczenia, a także 1 wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego lub nieprzestrzeganie warunków uzyskania uprawnień dla młodych kierowców.
  • Możliwość przedłużenia okresu zatrzymania prawa jazdy spowodowane przez nie stosowanie się do wcześniejszych zakazów. Obowiązkowe zwiększanie stawki ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za nielegalne rasy.
  • Potrzeba utworzenia otwartego rejestru osób z zakazem prowadzania pojazdów.

Zmiany w przepisach powinny zacząć obowiązywać w pierwszym kwartale 2025r.

Jak wybrać dobrą szkołę jazdy w Warszawie?

Angelika nie szukała szkoły jazdy z Warszawy na własną rękę, ale zdała się na swoją siostrę, która pracowała w Grouponie. Z jej pomocą wybrała bardzo korzystną ofertę na kurs kategorii B. Chociaż cieszyła się, że sporo zaoszczędziła, to jej radość nie trwała zbyt długo…

Najpierw odbyła kurs teoretyczny. Po nim w tej szkole trzeba było zaliczyć egzamin wewnętrzny teoretyczny, aby móc przystąpić do zajęć praktycznych. Pierwsze dwa egzaminy były w cenie kursu.

Angelika była bardzo ambitna, więc sądziła, że zda go z marszu. Jednak okazało się, że pytania były nie tylko bardzo trudne, ale także odbiegały od tych, które pojawiają się na egzaminie w WORD-zie.

Nie dość, że na kolejne podejścia do egzaminu musiała czekać 7 dni, to jeszcze za każde z nich musiała zapłacić 40 zł. Po pięciokrotnym niepowodzeniu już wiedziała, że nie chce kontynuować kursu w tym ośrodku i przedzwoniła do swojej siostry z prośbą o pomoc.

Jak się potoczyły dalsze losy kursantki? O tym za chwilę. Najpierw odpowiedzmy na pytanie, jak wybrać świetny OSK w stolicy.

Po czym poznać, że szkoła jazdy z Warszawy oferuje wysoką jakość szkolenia?

Przez wysoką jakość szkolenia rozumiemy nie tylko to, że OSK przygotuje do egzaminu w WORD-zie, ale także nauczy bezpiecznej jazdy. Co pokazuje raport NIK-u , najczęstszą przyczyną śmierci na polskich drogach jest właśnie kiepski kurs nauki jazdy…

Oto symptomy, że OSK oferuje wysoką jakość szkolenia:

  • świetna kadra: wszyscy pracownicy, począwszy od biura, przez salę wykładową, a skończywszy na instruktorach w elkach, są uprzejmi, punktualni, potrafią wszystko dobrze wyjaśnić, podchodzą z pasją do pracy i są szczęśliwi, gdyż robią to, co lubią, i dobrze zarabiają. Kadra jest na tyle liczna, że gwarantuje ciągłość kursu oraz elastyczność wyboru godzin. W przypadku wybrania taniego kursu musimy się z tym liczyć, że jego cena wpłynie na jakość szkolenia. Często instruktor ma płacone za godzinę pracy, a od tej kwoty musi odjąć zużyte paliwo. Wtedy stara się je oszczędzać, aby jak najwięcej zarobić. Dlatego uczy bardzo wcześnie zmieniać biegi. Przez to kursanci są tak skupieni na biegach, że nie mają czasu na ważniejsze czynności na drodze;
  • metody szkolenia: złą opcją jest nauka na tzw. małpkę, czyli uczenie wszystkiego na sposób. Często kursanci mają problem na łuku lub przy parkowaniu, jeśli robią coś nietypowego. Wtedy takie sposoby często przestają działać. Ważne jest więc, aby szkolenie było indywidualne, regularne i uwzględniło: parkowanie w losowych miejscach, bezpieczną jazdę do tyłu, dynamiczne ruszanie oraz płynne hamowanie;
  • sprawne auta: jeśli nie chcemy niespodzianek na egzaminie, powinniśmy wybrać OSK, którego auta są w nienagannym stanie. Elki powinny mieć opcję podstawienia na egzamin w WORD-zie. Najlepiej, aby były takie same jak w WORD-zie, chyba że zdaje się egzamin na tym samym aucie, na którym robiło się kurs. Wtedy nie ma takiej potrzeby.

Ciężko rozpoznać tak na pierwszy rzut oka, czy dany OSK oferuje wysoką jakość kursu. Nawet zdany egzamin nie musi być odzwierciedleniem umiejętności kursanta. Długoletnia jazda bez kolizji i wypadków jest prawdziwym egzaminem umiejętności, jakie się nabyło w OSK. Co więc zrobić, aby Polak był mądry przed szkodą? O tym poniżej.

Jak sprawdzić, czy szkoła jazdy z Warszawy faktycznie oferuje wysoką jakość szkolenia?

Istnieje kilka sprawdzonych sposób na weryfikację, czy dany OSK oferuje wysoką jakość kursu:

  • opinie znajomych: warto popytać rodzinę i znajomych, który OSK polecają, a następnie dowiedzieć się, jak długo mają prawko i czy jeżdżą bezkolizyjnie;
  • opinie Google: w Internecie jest to najlepsze miejsce do sprawdzenia wiarygodnych opinii. Warto jednak pamiętać, że o ile Google nie pozwala kasować opinii, to OSK może opłacić kogoś, kto napisze je na zlecenie. Takie wpisy pozna się po tym, że są bardzo podobne do siebie, schematyczne i pozbawione emocji;
  • face to face: nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z OSK. Warto więc przejrzeć witrynę szkoły, a następnie przedzwonić do jej biura, aby zadać kilka kluczowych pytań i umówić się na spotkanie. Jeśli cała komunikacja przebiega w miłej atmosferze, wszystkie kwestie są nam rzetelnie wyjaśniane, to dobry znak, że warto rozważyć kurs w danym ośrodku;
  • lekcje obserwacyjne: niektóre ośrodki oferują możliwość przyjścia na wykłady czy udział w szkoleniu na elce jako obserwator. Warto z tej opcji skorzystać, gdyż dzięki niej dowiemy się, jak na żywo przebiega szkolenie;
  • urzędowe uprawnienia: raz do roku starostwo przeprowadza kontrolę ośrodka. Można więc się do niego zgłosić, aby się dowiedzieć, czy OSK oraz instruktor mają odpowiednie i ważne uprawnienia.

Jak rozpoznać rzetelnego wykładowcę i instruktora ze szkoły jazdy z Warszawy?

Oto lista cech świetnego wykładowcy i instruktora nauki jazdy:

  • punktualność: jest zawsze na czas, a nawet wcześniej;
  • pasja: mógłby to robić, nawet gdyby mu za to nie płacili;
  • wiedza: ma zainteresowania związane z motoryzacją, a jego wiedza wykracza poza standardowe ramy;
  • indywidualne podejście: do każdego kursanta podchodzi indywidualnie i elastycznie;
  • cierpliwość: potrafi wszystko wytłumaczyć i pozwala na wyczucie auta, kierunków manewrów. Nie uczy schematów, które w czasie egzaminu się nie sprawdzają;
  • humor: ma dystans zarówno do siebie, jak i do błędów kursanta;
  • gawędziarz: snuje ciekawe historie z życia wzięte, dzięki którym łatwiej opanować przyswajaną wiedzę.

Na co zwrócić uwagę przy zawieraniu umowy ze szkołą jazdy z Warszawy?

Co zrobić, aby umowa nie okazała się cyrografem? Odpowiedź wydaje się prosta: warto ją dokładnie przeczytać i zwrócić uwagę na kilka kluczowych kwestii przed jej podpisaniem.

Oto kluczowe pytania przed podpisaniem umowy z OSK:

  • czy raty są oprocentowane? Warto się dowiedzieć, jak wysoki jest procent oraz na jak długi czas jest rozłożona płatność;
  • jak długi czas mamy na zakończenie kursu? Czasem kursanci wyjeżdżają na długi czas, po czym wracają, aby kontynuować szkolenie. W zależności od ośrodka od rozpoczęcia szkolenia kursant ma od 6 do 24 miesięcy na zakończenie kursu;
  • kiedy najpóźniej można odwołać lekcje nauki jazdy oraz egzamin? Standardowo w stolicy są to 24 godziny w przypadku jazd, z kolei egzamin można odwołać 2 dni wcześniej;
  • jakie konsekwencje spotkają kursanta za nieodwołanie lekcji na czas? Najpewniej konsekwencją opuszczenia lekcji jazdy będzie konieczność dodatkowych jazd. Minimalna ilość godzin kursu na kategorię B wynosi 30 godzin zegarowych. Jeśli więc kursant opuści 10 jazd kursu podstawowego, będzie musiał dokupić tyle samo dodatkowych jazd, aby osiągnąć wymagany pułap godzin;
  • czy egzaminy wewnętrzne są wliczone w cenę? Warto także się dowiedzieć, czy łatwo jest je zdać, czy może ośrodek robi niepotrzebne problemy;
  • jaka częstotliwość jazd jest gwarantowana przez OSK? Oby w praktyce się nie okazało, że raz w miesiącu…

Podsumowanie: jak wybrać dobrą szkołę jazdy w Warszawie?

Chcąc odpowiedzieć na to pytanie, wróćmy do historii Angeliki. Otóż po pięciu nieudanych próbach zdania teorii kursantka skontaktowała się z siostrą, która pracowała w Grouponie. Siostrzyczka pomogła jej odzyskać część pieniędzy za kurs.

Po rezygnacji z tego kursu Angelika zapisała się od razu na egzamin państwowy. I ku swemu zdziwieniu zdała go za pierwszym razem, gdyż okazał się on o wiele łatwiejszy niż ten, do którego podchodziła w tym OSK.

Następnie z pomocą znajomych trafiła na szkołę jazdy „Lauto” z Warszawy. Ten ośrodek przygotował ją do egzaminu praktycznego w WORD-zie, który zdała za pierwszym podejściem, a także nauczył bezpiecznej jazdy po polskich drogach…