Przebita opona na trasie nie musi oznaczać wzywania pomocy drogowej. Wymiana koła zajmuje kwadrans, jeśli wiesz, w jakiej kolejności działać.
Uczymy tego naszych kursantów, bo przebita opona zdarza się każdemu. Cała operacja jest prosta, ale kolejność czynności ma znaczenie — zwłaszcza ta dotycząca bezpieczeństwa.
Zanim podniesiesz auto
- zjedź w bezpieczne, równe i twarde miejsce — nigdy nie zmieniaj koła na poboczu drogi szybkiego ruchu
- włącz światła awaryjne i zaciągnij hamulec ręczny, wrzuć bieg (w automacie pozycję P)
- ustaw trójkąt ostrzegawczy zgodnie z rodzajem drogi
- załóż kamizelkę odblaskową, a pasażerów wyprowadź za barierkę
- podłóż klin lub kamień pod koło po przeciwnej stronie auta
Wymiana krok po kroku
- poluzuj śruby koła o pół obrotu, zanim auto uniesie się nad ziemię
- ustaw podnośnik wyłącznie w miejscu wzmocnionego progu wskazanym w instrukcji
- unieś auto tak, by koło było kilka centymetrów nad podłożem
- odkręć śruby do końca i zdejmij koło, kładąc je pod progiem jako zabezpieczenie
- załóż koło zapasowe i dokręć śruby ręcznie na krzyż
- opuść samochód i dopiero teraz dokręć śruby kluczem, znów na krzyż
Po wymianie
Sprawdź ciśnienie w założonym kole. Jeśli to dojazdowe koło zapasowe (tzw. dojazdówka), obowiązuje ograniczenie do 80 km/h i możliwie krótki dystans — jedź prosto do wulkanizacji. Po przejechaniu około 50 km warto ponownie sprawdzić moment dokręcenia śrub.
Gdy w aucie nie ma koła zapasowego
Coraz więcej nowych samochodów ma tylko zestaw naprawczy z uszczelniaczem. Poradzi sobie z drobnym przebiciem bieżnika, ale nie z rozciętą boczną ścianą opony — wtedy zostaje pomoc drogowa. Warto wiedzieć, co dokładnie leży w bagażniku, zanim będzie potrzebne.
