Bartek wpisał w wyszukiwarkę Google frazę „tani kurs prawa jazdy Warszawa” i znalazł szkołę jazdy, która miała mu pomóc otrzymać kategorię B. Wtedy jeszcze nie wiedział, że będzie to najdroższy kurs w stolicy…
Nie dość, że chłopak wybrał najtańsze szkolenie, to jeszcze twardo negocjował zejście z tej ceny. I tak udało mu się obniżyć pierwotną cenę o dodatkowe 300 złotych oraz wynegocjować gratisowe godziny na drodze.
Wkrótce pojawiły się pewne trudności, które spędziły sen z powiek Bartka. Zanim odpowiemy na pytanie, jakie przeszkody napotkał on na swojej drodze, dowiedzmy się, ile kosztuje zrobienie prawa jazdy w stolicy i jak je otrzymać jak najmniejszym kosztem…
Badanie lekarskie kosztuje 200 złotych i wykonuje je lekarz orzecznik. Wszędzie powinna obowiązywać ta sama cena, gdyż jest ona ustalona na mocy rozporządzenia ministra zdrowia. Niektórzy lekarze pobierają dodatkową opłatę, np. za badanie okulistyczne. Ośrodki polecają sprawdzonych medyków, którzy wykonują te badania w szkole jazdy lub w swoim gabinecie medycznym.
Jego koszt wynosi od 30 do 60 złotych. Najczęściej można je zrobić w pobliżu urzędów miasta. W tej cenie z reguły uzyska się cztery fotki, ale do prawa jazdy wystarczy jedna (pozostałe można wykorzystać do dowodu lub paszportu). Warto pamiętać, że fotka musi być wykonana zgodnie z wytycznymi, z którymi warto się zapoznać, aby uniknąć nieporozumień przy okienku w urzędzie.
Jego cena waha się od 3099 do 4090 złotych za kurs podstawowy.
W jego cenie otrzyma się 30 godzin zajęć teoretycznych (po 45 minut) oraz 30 godzin zajęć praktycznych (po 60 minut). W tej cenie powinny być także egzaminy wewnętrzne i materiały szkoleniowe, takie jak książki czy płyty z testami egzaminacyjnymi.
Jeśli ktoś zdecyduje się na kurs przyspieszony, powinien liczyć się z wydatkiem rzędu od 4200 do 5500 złotych. Takie szkolenia różnią się zasadami i częstotliwością zajęć w zależności od OSK i ceny kursu.
Ile kosztują dodatkowe godziny jazd? Ich cena wynosi od 115 do 135 złotych. Jeśli wykupi się pakiet 10 godzin, wyjdzie trochę taniej — od 1100 do 1300 złotych za całość.
Egzamin teoretyczny kosztuje 50 złotych, a praktyczny 200 złotych. Jeśli zda się je za pierwszym podejściem, ich łączny koszt wyniesie 250 złotych.
Egzamin teoretyczny odbywa się w salce komputerowej i polega na rozwiązaniu testu złożonego z 32 pytań. Przewidziany czas wynosi 25 minut, a wymagana do zdania liczba punktów to 68 z 74.
Egzamin praktyczny zaczyna się na placu manewrowym. Tutaj należy wykazać się znajomością zagadnień technicznych oraz jazdą po łuku i na wzniesieniu. Gdy zaliczy się tę część, można wyjechać na miasto, gdzie egzaminator sprawdzi znajomość przepisów oraz płynność i bezpieczeństwo jazdy.
Jego urzędowy koszt to 100,50 złotych.
Gdzie można złożyć wniosek o wydanie prawa jazdy?
W urzędzie starostwa powiatowego w swoim miejscu zamieszkania.
Jeśli mieszka się w mieście na prawach powiatu — w urzędzie miasta.
Jeśli mieszka się w Warszawie, to w urzędzie znajdującym się w dzielnicy zamieszkania.
Prawo jazdy będzie gotowe najpóźniej po 9 dniach roboczych od dnia, w którym urząd otrzymał potwierdzenie opłaty za prawko.
Istnieje kilka sposobów, aby obniżyć cenę kursu przynajmniej o 100 złotych. Oto one:
O ile w powyższych sytuacjach jest możliwość obniżenia ceny kursu o 100 złotych, to warto pamiętać, że nie każdy OSK uznaje wspomniane zniżki. Warto więc wcześniej się dowiedzieć, czy w danym ośrodku pójdą nam na rękę.
Oprócz tego warto wynegocjować gratisowe godziny jazdy. Jeśli uda się uzyskać dwie takie godziny na drodze, to zaoszczędzi się od 230 do 270 złotych w zależności od ośrodka.
Niektóre ośrodki stosują następujące ukryte koszty:
Dodatkowo kursant może ponieść następujące wydatki:
Podsumujmy zatem średni koszt zdobycia prawa jazdy na kategorię B w stolicy przy założeniu, że kursant zda za pierwszym podejściem i odbędzie kurs podstawowy:
Łączny średni koszt uzyskania prawa jazdy to 4189 złotych i 50 groszy.
Chcąc odpowiedzieć na powyższe pytanie, powróćmy do historii Bartka. Otóż chłopak wybrał tani kurs, oprócz tego twardo negocjował i obniżył jego cenę do dolnej granicy opłacalności ośrodka.
Czy wyszedł na tym dobrze? Niestety nie… Ośrodek odkuł się na nim. Po pierwsze chłopak musiał płacić za egzaminy wewnętrzne, które były tak trudne, że notorycznie je oblewał.
Po drugie musiał dokupywać dodatkowe godziny jazd, aby móc przystąpić do egzaminu wewnętrznego. A gdy już mu się udało go zdać, wtedy wybrał się do WORD-u na państwowy, który trzykrotnie oblał za kółkiem…
W końcu podjął męską decyzję i zmienił szkołę. W nowym ośrodku wykupił dodatkowe godziny, a następnie przystąpił do egzaminu wewnętrznego, który zdał tam bez problemu. Następnie wybrał się do WORD-u na egzamin praktyczny, który także zdał z marszu.
Gdy Bartek policzył, ile kosztowało go zdobycie prawa jazdy, chwycił się za głowę. Okazało się, że chciał oszczędzić, a łącznie wydał na prawko dwukrotnie więcej, niżby kosztował go kurs w najdroższym ośrodku w stolicy.
Chłopak doszedł do wniosku, że jeśli się chce tanio zrobić prawko, to nie powinno się kierować ceną kursu, ale przede wszystkim trzeba wybrać świetny OSK, taki jak szkoła jazdy „LAUTO” z Warszawy , która pomogła mu zrealizować jego marzenie.